W środę motocykliści pokonali 417 km, a załogi samochodowe 452 km odcinka specjalnego. Po dotarciu na biwak wszyscy mieli mocno ograniczone możliwości serwisowe. Uczestnicy mogli sobie pomagać w pracach przy sprzęcie, ale zabronione było korzystanie ze swojego zaplecza i infrastruktury serwisowej. Noc ze środy na czwartek wszyscy spędzili na karimatach i w śpiworach w zbiorczych ...