Dzieci z gdańskich Stogów własnoręcznie zbudowały tor rowerowy. Ich wysiłek został zignorowany i zniszczony decyzją miejskich urzędników. Miejsce, które dawało dzieciakom pasję, sens i ruch, nazwano „nielegalną budowlą”. Zamiast pomocy – wjechał ciężki sprzęt na Stogach. Jedyny oficjalny pumptrack w okolicy jest zamknięty od miesięcy. Miasto wybrało represję zamiast dialogu. Historię przedstawił nasz czytelnik, pan Jacek. Trzy szybkie fakty Piszę, bo czuję się zobowiązany – wobec dzieci, sąsiadów, mieszkańców. Patrzyłem, jak mali chłopcy i dziewczynki na Stogach budują coś własnego, z pasją i dumą. Patrzyłem też, jak to coś – tor rowerowy – w jednej chwili zostało zamienione w kupę
Czytelnik: Gdańsk niszczy dziecięcy tor – skandal na Stogach
wbijamszpile.pl 11 miesięcy temu
- Strona główna
- Kolarstwo
- Czytelnik: Gdańsk niszczy dziecięcy tor – skandal na Stogach
Powiązane
Wyścig Kolarski
3 dni temu
JACY ZAWODNICY ZACZYNALI W TYMBARKU?
5 dni temu
3 dni emocji w 4. Tour de Pologne Women
5 dni temu
Polecane
Pomost nad wodą? Formalności zależą od kilku metrów
3 godzin temu













