Dzieci z gdańskich Stogów własnoręcznie zbudowały tor rowerowy. Ich wysiłek został zignorowany i zniszczony decyzją miejskich urzędników. Miejsce, które dawało dzieciakom pasję, sens i ruch, nazwano „nielegalną budowlą”. Zamiast pomocy – wjechał ciężki sprzęt na Stogach. Jedyny oficjalny pumptrack w okolicy jest zamknięty od miesięcy. Miasto wybrało represję zamiast dialogu. Historię przedstawił nasz czytelnik, pan Jacek. Trzy szybkie fakty Piszę, bo czuję się zobowiązany – wobec dzieci, sąsiadów, mieszkańców. Patrzyłem, jak mali chłopcy i dziewczynki na Stogach budują coś własnego, z pasją i dumą. Patrzyłem też, jak to coś – tor rowerowy – w jednej chwili zostało zamienione w kupę
Czytelnik: Gdańsk niszczy dziecięcy tor – skandal na Stogach
wbijamszpile.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Kolarstwo
- Czytelnik: Gdańsk niszczy dziecięcy tor – skandal na Stogach
Powiązane
Grand Prix Montrealu: zwycięstwo Isaaca del Toro
1 dzień temu
Udany występ Polaka. Wywalczył podium. Oto szczegóły
1 dzień temu
Żałoba w polskim kolarstwie. Nie żyje Stanisław Czaja
1 tydzień temu
Polecane
Pogoda na środę. Sprawdź, jaka będzie aura
35 minut temu
Czyste Powietrze - Uwaga na dezinformację
4 godzin temu
Uwaga na drogach! Gęsta mgła w regionie
8 godzin temu







