Czy Totalizator Sportowy będzie bukmacherem? Prezes: Analizujemy wszystko, niczego nie wykluczamy
Totalizator Sportowy, według zapowiedzi prezes Beaty Stelmach, stoi u progu redefinicji swojego modelu biznesowego. W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej liderka spółki nie tylko podsumowuje dekady obecności na rynku, ale przede wszystkim kreśli plany na cyfrową przyszłość. Nowa strategia ma odpowiedzieć na wyzwania technologiczne oraz zmieniające się preferencje konsumentów w dobie dynamicznej cyfryzacji usług.
Totalizator Sportowy. Cyfrowa transformacja i fundamenty nowej strategii
Obecna strategia państwowego giganta kończy się w 2026 roku, co wymusza na zarządzie zdefiniowanie nowych kierunków rozwoju. Jak wskazuje prezes zarządu Beata Stelmach, kluczowym wyzwaniem jest adaptacja do świata cyfrowego, który generuje już ponad 60 proc. przychodów spółki.
Baza blisko dwóch milionów klientów zarejestrowanych w kanale online, głównie w kasynie internetowym, pokazuje wyraźny zwrot w stronę e-usług. Nowe podejście ma opierać się na omnikanałowości, co oznacza dążenie do pełnej integracji doświadczeń klienta niezależnie od miejsca korzystania z usług. Celem jest stworzenie ekosystemu, w którym użytkownik po jednorazowej rejestracji ma dostęp do pełnego portfolio produktów.
Rozpoczęliśmy dyskusję na temat nowej strategii, bo dotychczasowa kończy się w 2026 roku. Musimy określić, kim chcemy być, patrząc na to, iż świat cyfrowy daje nam więcej możliwości i okazji, ale też zagrożeń. Będziemy stawiać na omnikanałowość, bezpieczeństwo klienta i rozwój produktów dzięki nowoczesnym technologiom
Istotnym elementem planowanych zmian jest także dostosowanie oferty do zróżnicowanych grup demograficznych, w tym młodych dorosłych oczekujących nowoczesnych rozwiązań cyfrowych oraz starzejącego się społeczeństwa. Spółka nie wyklucza wejścia w nowe segmenty rynku, w tym obszar zakładów bukmacherskich, choć w tej chwili takie rozwiązanie jest jedynie w fazie analiz biznesowych.
Analizujemy każdą możliwość, w ramach której Totalizator Sportowy mógłby rozwijać swoją ofertę dla graczy. Niczego nie wykluczamy, ale wszystko musi mieć swoje uzasadnienie. Chodzi zarówno o przesłanki biznesowe, jak i uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy to jest na pewno ten kierunek, którego dzisiaj gracze od nas oczekują. Nie wykluczamy niczego, ale dzisiaj tego nie proponujemy
Totalizator Sportowy. Miliardy dla budżetu i inwestycje w innowacje
Efektywność modelu biznesowego Totalizatora Sportowego znajduje odzwierciedlenie w wynikach finansowych, które mają bezpośrednie przełożenie na finanse publiczne. Rok 2025 okazał się rekordowy pod względem kontrybucji do skarbu państwa. Łącznie do budżetu trafi ponad 5,5 mld zł z tytułu podatków i dopłat, z czego blisko 1,4 mld zł zasili polski sport, a 364 mln zł trafi na kulturę.
Aby utrzymać ten trend wzrostowy, spółka kładzie ogromny nacisk na rozwój technologiczny, traktując go priorytetowo. Roczne nakłady inwestycyjne (CAPEX) na technologię wynoszą 100 mln zł, a koszty operacyjne (OPEX) w tym obszarze sięgają 150 mln zł.
Środki te przeznaczane są między innymi na sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe, które mają wspierać bezpieczeństwo graczy i monitorowanie zachowań ryzykownych. Równolegle prowadzona jest walka z szarą strefą, której udział w rynku miał spaść poniżej szacowanych na początku 2025 roku 35 proc. Kluczową rolę odgrywa tu kooperacja z sektorem bankowym w zakresie blokowania płatności na rzecz nielegalnych podmiotów.
Państwo zarezerwowało sobie monopol dla kasyna online oraz na automaty do gier poza kasynami gry. Nie wszystkim podoba się to, iż Totalizator Sportowy jest jedynym legalnym dostawcą tego typu usług, stąd zakusy, aby znieść ten monopol, są bardzo duże
Totalizator Sportowy. Ewolucja sieci sprzedaży i perspektywy rynkowe
Mimo dominacji kanału online, tradycyjna sieć sprzedaży pozostaje istotnym aktywem spółki, obejmującym ponad 28 tysięcy punktów, z czego ponad 2 tysiące to sieć własna. Totalizator Sportowy rozwija współpracę z partnerami sieciowymi, takimi jak Żabka czy stacje paliw, wprowadzając dedykowane produkty, na przykład Ekspres Losu.
W 2025 roku pilotażowo uruchomiono również nowy format salonów gier na automatach, który ma zapewnić wyższy komfort użytkownikom i będzie rozwijany w kolejnych latach. W kontekście polityki cenowej zarząd przyznaje, iż analizowana jest możliwość podniesienia ceny zakładu Lotto, która pozostaje niezmienna od 2009 roku.
To jest jeden z pomysłów, który leży na półce. Przyglądamy się, mamy odpowiednie badania, widzimy, jak klienci na to reagują. Pamiętajmy, iż cena zakładu Lotto – najpopularniejsze gry liczbowej – nie była zmieniana od 2009 roku
Jest to jeden ze scenariuszy branych pod uwagę w obliczu inflacji i rosnących kosztów operacyjnych. Ostateczny kształt przyszłej oferty będzie wypadkową oczekiwań graczy oraz konieczności utrzymania wysokiej rentowności, co pozwoli na dalsze, stabilne wspieranie budżetu państwa i strategicznych sektorów użyteczności publicznej.
Przeczytaj też:
>>> Austriacki resort zabetonuje monopol? Operatorzy: skończmy z tym zacofaniem
>>> Wyzwania fiskalne a strategia. Dlaczego Betway rezygnuje z portugalskiej licencji?
>>> Podatkowy paraliż w Estonii. Jedna fraza warta miliony. „Godny ubolewania błąd”

6 godzin temu






