Czy Titans wybiorą Jeremiyaha Love’a z czwartym wyborem w NFL Draft? Znawca ESPN ujawnia plany Billy’ego Heyena w Tennessee

1 dzień temu
Zdjęcie: Czy Titans wybiorą Jeremiyaha Love’a z czwartym wyborem w NFL Draft? Znawca ESPN ujawnia plany Billy’ego Heyena w Tennessee


Tennessee Titans mają już swojego rozgrywającego, Cam Warda. Czy mogliby obrać za cel swoją franczyzę w drafcie NFL 2026?

Uważa się, iż tylko jeden RB na planszy jest na tym poziomie: Jeremiyah Love z Notre Dame. Aby go zdobyć, Tytani musieliby użyć czwartego ogólnego wyboru w kategorii Miłość.

We współczesnej lidze NFL jest bardzo, bardzo wcześnie na ucieczkę, więc dla Tytanów jest to pewna zagadka.

Miłość odwiedziła Tennessee. Najwyraźniej odrobili zadanie domowe. Kiedy jednak projekt pojawi się pod koniec tego miesiąca, prawdopodobnie przez cały czas nie będzie wiadomo, co Tytani zrobią przy czwartym wyborze.

Czy Titans wybiorą Jeremiyaha Love’a z czwartym wyborem w NFL Draft?

W tej chwili najprostszą odpowiedzią jest to, iż jest to możliwe.

Nie jest to dane raz na zawsze ze względu na wartość pozycyjną i dlatego, iż Tytani mają mnóstwo innych potrzeb do zaspokojenia.

Ale Miłość jest aż tak dobra, a Tytani z pewnością są zainteresowani.

„To bardzo możliwe” Turron Davenport z ESPN napisał w nowym artykule w czwartek. Pomysł dodania rozgrywającego, który może pomóc Camowi Wardowi i atakującemu zdobyć więcej punktów, jest intrygujący, zwłaszcza iż Love to trójka obrońców, która zdaniem Tytanów pasuje do formy Lions odbijającej Jahmyra Gibbsa.

Inne potrzeby Tennessee i być może preferencje głównego trenera Roberta Saliha mogą działać przeciwko wyborowi Love.

„Chociaż trener Titans Robert Saleh nauczał, jak ważna jest dobra gra biegowa dla młodego rozgrywającego, jest on trenerem nastawionym na defensywę, który uwielbia zmieniać linię obrony” – napisał Davenport. „Tennessee potrzebuje w tej rotacji wpływowego napastnika, co czyni Davida Baileya (Texas Tech) atrakcyjną opcją. Jedną z dzikich kart, na którą warto zwrócić uwagę, jest obrońca Sonny Styles (stan Ohio) ze względu na długość, szybkość i umiejętność rozgrywania gry, którą wnosi do obrony.

Love byłby fajnym facetem, gdyby współpracował z Wardem na dłuższą metę, ale nie pozostało jasne, czy duet faktycznie się zmaterializuje.

Więcej wiadomości z NFL:

Idź do oryginalnego materiału