Czy Max Verstappen włączy się do walki o mistrzowski tytuł? Holender nie ma złudzeń

1 godzina temu

Początek tegorocznej kampanii nie był łatwy dla zespołu Red Bull Racing. Jednakże, w minioną niedzielę Max Verstappen zajął już 2. miejsce tuż za zwycięzcą GP Austrii, Georgem Russellem. Przez pierwszą połowę wyścigu Holender miał tempo, które pozwalało myśleć o rzuceniu wyzwania Mercedesowi. Czy wprowadzone poprawki wystarczą aby powalczyć o mistrzowski tytuł?

Spis treści

  • Red Bull Racing znacząco przyspieszył od początku sezonu 2026
  • Max Verstappen nie ma jednak złudzeń co do walki o mistrzowski tytuł
  • Zespół wciąż ma zbyt wiele problemów

Czy Max Verstappen powalczy o tytuł?

fot. Rudy Carezzevoli / Getty Images / Red Bull Content Pool

Red Bull Racing wprowadził kolejny, duży pakiet usprawnień na Grand Prix Austrii. Na domowym torze swojego zespołu ekipa prezentowała bardzo solidne tempo, a sam Max Verstappen ponownie zameldował się na drugim stopniu podium. Wdrożenie dużych zmian zajęło jednak zespołowi trochę czasu.

Ale drugie miejsce w Austrii było najlepszym wynikiem w tym sezonie. Zespół prezentuje też tendencję wzrostową od Miami. Od początku maja Verstappen zdobył łącznie 61 punktów, wliczając w to Grand Prix Monako, w którym nie dojechał do mety z powodu awarii.

Poprawki zespołu są najważniejsze zarówno dla tego sezonu, jak i perspektywy pozostania Maxa w zespole na przyszłość. Pojawiły się choćby rozmowy o walce o mistrzowski tytuł. Wydaje się jednak, iż to może być zbyt duże wyzwanie. Ale nie możemy zapominać, iż strata Holendra jest aktualnie podobna do tej, którą odrobił w okresie 2025 do Oscara Piastriego.

98 punktów straty do Antonelliego

fot. Red Bull

Max Verstappen: – Cóż, myślę, iż zostało nam więcej wyścigów niż w zeszłym roku. Ale to bardzo duża różnica. Mieliśmy bardzo dobre tempo, ale myślę, iż aby walczyć o tytuł, musimy być bardziej wszechstronni. Wciąż mamy zbyt wiele problemów. Zawsze chcemy być lepsi. Musimy więc skupić się na wszystkich rzeczach. jeżeli będziemy bardziej sabili i pokazaliśmy to w przeszłości, to oczywiście inna historia. Ale miejmy nadzieję, iż to nie potrwa długo. Wciąż mamy trochę pracy do wykonania.

Zespól Red Bull Racing wciąż ma sporo problemów – jednymi z nich mogą być starty do wyścigów. Mimo to, widać ogromny postęp poczyniony od początku sezonu. Kibice mogą więc mieć nadzieję na to, iż Holender powalczy jeszcze o niejedno zwycięstwo w tym roku. Najbliższa okazja już w ten weekend podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone.

Idź do oryginalnego materiału