Los Angeles Chargers zostali skrytykowani za podejście oparte na zasadzie wolnej agencji, w ramach którego franczyza dysponuje kwotą 50 milionów dolarów.
Fani chcą, aby Chargers wydali pieniądze, najprawdopodobniej na ulepszenie linii ofensywnej, aby chronić Justina Herberta lub zdobyć dla niego kolejną topową broń.
Jednak franczyza mogła już wykonać świetny interes poza sezonem, ponieważ wygląda na to, iż sytuacja ulegnie poprawie pod okiem nowego koordynatora Mike’a McDaniela.
A to jest uciekający Keaton Mitchell.
Dla Jareda Dubina z CBS Sports może to być świetny ruch.
„Mike McDaniel jest lepszy niż prawie ktokolwiek w NFL w przekazywaniu piłki szybkim zawodnikom na otwartej przestrzeni” Dubin napisał. „Mitchell jest jednym z najszybszych graczy w NFL, a w trakcie swojej kariery wyróżniał się w tworzeniu świetnych zagrań z piłką w rękach.
„The Chargers mają znowu wysokiej jakości siłę w postaci Omariona Hamptona i kolejną realną opcję w postaci Kimaniego Vidala, ale jeżeli historia jego kariery może być jakąś wskazówką, McDaniel doceni to, co Mitchell wnosi do stołu, a to będzie bardzo korzystne dla ofensywy z Los Angeles, której w erze Justina Herberta generalnie brakowało wybuchowych rozgrywających”.
Mitchell interesująca opcja
Chociaż w 2025 roku Chargers byli zespołem dominującym, nie mieli obrońcy, który wzbudzałby strach w obronie groźbami home runu.
Mitchell to zrobi. Widzieliśmy go w jego karierze, jak przekroczył linię mety, wcisnął pedał gazu i odjechał.
Jak stwierdził Dubin, dzięki McDanielowi i jego umiejętnościom projektowania doskonałych planów treningowych Mitchell, jeżeli uda mu się zachować zdrowie, może odegrać kluczową rolę w tym, co Chargers chcą osiągnąć w 2026 roku.
Tak, mają Hamptona, ale Mitchell to inna bestia, która w każdym zagraniu może zdobyć przyłożenie, a to jest niebezpieczne.
Tak więc, chociaż transfer Mitchella nie jest w tej chwili postrzegany jako home run, jeżeli dostanie szansę pod okiem McDaniela, może stać się naprawdę potężną bronią.

7 godzin temu

















