Czwartkowy wczesny wieczór z LE i LK. Aptekarze znów wyleczyli z marzeń

1 godzina temu

Nie tylko meczami polskich ekip żyje człowiek. Zerkamy, co działo się na innych stadionach we wczesny czwartkowy wieczór.

Na Krecie też poznali moc Bayeru

Ciekawie z perspektywy kibica Lecha zapowiadało się nie tylko starcie Kolejorza z Sunderlandem, ale i mecz OFI Kreta z ekipą z Leverkusen. Grecy zmierzą się z mistrzem Polski w styczniu, natomiast całkiem niedawno Aptekarze bezproblemowo rozprawili się z rywalem z Bułgarskiej.

Jak wynika z relacji Kickera i statystyk, goście z Niemiec wygrali zasłużenie. W pierwszych dwudziestu minutach miejscowi dzielnie się trzymali i to choćby oni stworzyli najgroźniejszą sytuację (Blaswich obronił strzał Nussa), ale z każdą kolejną minutą piłkarze Bayeru się rozkręcali. Bohaterem okazał się zawodnik, który… pierwotnie nie był choćby zgłoszony do kadry na Ligę Europy. Jonas Hofmann, bo o nim mowa, zastąpił kilka dni temu kontuzjowanego Martina Terriera i wszedł do składu z buta – zdobył dwie bramki jeszcze przed przerwą, które ustawiły mecz.

Skrzydłowy miał choćby szansę na skompletowanie hat-tricka, swoje okazje mieli także choćby Schick, Fernandez czy Garcia, ale ostatecznie Bayer wygrał zasłużenie, co może stanowić drobne pocieszenie dla kibiców Kolejorza.

„Polski” mecz, choć Polaków jak na lekarstwo

W Juventusie dwóch rodaków, w Stade Rennais również – nic tylko czekać na ich popisy na boisku. Problem w tym, iż Arkadiusz Milik i Kamil Grabara pozostają kontuzjowani, a Przemysław Frankowski i Sebastian Szymański zaczęli spotkanie na ławce. Ten pierwszy ostatecznie się z niej nie podniósł, a drugi wszedł na boisko dopiero w 81. minucie i wiele nie zdziałał.

Mecz rozpoczął się dla Turyńczyków kapitalnie – już w piątej minucie na listę strzelców wpisał się Zeki Celik. Chwilę później Turek nie popisał się we własnej szesnastce – uciekł mu Tamari, który doprowadził do wyrównania. Juve gwałtownie mogło odzyskać prowadzenie, jednak Samba świetnie sparował strzał McKenniego na słupek. Chwilę później Douglas Luiz zagrał ręką we własnym polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił Boulaye Dia.

Przed porażką Juve uchronił Nick Woltemade, który wykorzystał kolejny tego wieczoru rzut karny i do asysty z pierwszej połowy dopisał bramkę. Niemiec okazał się jednak jednocześnie antybohaterem, bo niedługo potem zmarnował dwie bardzo dobre sytuacje. Ostatecznie gospodarzom udało się wcisnąć gola na 3:2, ale trafienie Lucumiego z końcówki zostało nieuznane ze względu na spalonego.

Sensacje w Lidze Konferencji

Przyjąć u siebie piątkę, będąc zespołem z jednej z czołowych lig europejskich? To się dopiero nazywa kompromitacja. Getafe przegrało przed własną publicznością 2:5 z Lugano, i to pomimo oddania aż 26 strzałów. Szwajcarzy z kolei wykorzystali to, co mieli, a sądząc po golu na 3:1 dla gości, defensywa miejscowych musiała odstawiać niezłe cyrki.

Szczególnie iż już po niecałych 120 sekundach Hiszpanie prowadzili, a już pięć minut później byli na debecie.

DOBLETE DE ALBIAN AJETI QUE APROVECHA EL HUECO EN DEFENSA

GETAFE CAE EN EL COLISEUM

Getafe 1-3 Lugano | Conference League

https://t.co/OKP3u6TwwW

— Ligas Top del Fútbol (@LigasTopFutbol) October 22, 2026

Nie popisało się także Brighton. Mewy, które w bieżącym sezonie potrafiły wpakować trzy sztuki Chelsea na Stamford Bridge, Arsenalowi u siebie, Manchesterowi United na Old Trafford czy piątkę Crystal Palace, nie były w stanie zdobyć bramki przeciwko defensywie, w której występował Nemanja Tekijaski znany z gry w Bruk-Bet Termalice Nieciecza.

Nie pomógł choćby wprowadzony z ławki rezerwowych Luka Vusković z przeszłością w Radomiaku Radom. Zresztą do defensywy należy mieć najmniejsze zażalenia, bo trudno wygrać mecz, skoro tylko cztery z 26 strzałów lecą w ogóle w światło bramki. Ostatecznie FK Jablonec, podobnie jak Lech Poznań, urwał remis w starciu z drużyną Premier League.

Wyniki meczów Ligi Europy z 18:45:

  • Ararat-Armenia 0:4 AZ Alkmaar
  • Dinamo Zagrzeb 2:4 NEC Nijmegen
  • Ferencvaros 4:1 Torreense
  • Juventus 2:2 Stade Rennais
  • Lech Poznań 1:1 Sunderland
  • OFI Crete 0:2 Bayer 04 Leverkusen
  • Royale Union SG 4:0 Hapoel Beer Szewa
  • Sturm Graz 1:0 Olympique Marsylia

Wyniki meczów Ligi Konferencji z 18:45:

  • Crvena zvezda 2:2 FC Kopenhaga
  • Getafe 2:5 Lugano
  • Iberia 1999 1:1 Mjallby
  • Inter Escaldes 1:3 Universitatea Craiova
  • Jablonec 0:0 Brighton
  • Nordsjaelland 2:2 CSKA Sofia
  • Pafos 1:1 Ryga FC
  • Trabzonspor 2:0 Hearts
  • Żalgiris Kowno 1:4 Brann

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Przełamanie Lecha w Lidze Europy! Kolejorz postawił się Sunderlandowi
Tak Lech stracił gola z Sunderlandem. Kompromitacja defensywy [WIDEO]
Jagiellonia na największym zakręcie za Siemieńca. Oto mecz prawdy?

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału