Darko Czurlinow nie dołączy do reprezentacji Macedonii Północnej na najbliższe zgrupowanie. Powodem nie jest kontuzja ani decyzja selekcjonera, ale kończąca się wiza zawodnika Pogoni Szczecin. Wyjazd z Polski mógłby sprawić, iż skrzydłowy przez kilka tygodni nie byłby w stanie wrócić do kraju.
Informację przekazał Daniel Trzepacz z PogońSportNet, a jej treść udokumentowało Weszło. Klub i zawodnik uznali, iż ryzyko administracyjne jest zbyt duże. Czurlinow pozostanie więc w Szczecinie i będzie trenował z zespołem.
Nieobecność bez urazu
To nietypowa sytuacja, bo w normalnych warunkach powołany piłkarz opuszcza kadrę głównie z powodów zdrowotnych. Tym razem decydują dokumenty. Obecna wiza Macedończyka dobiega końca, a procedura jej przedłużenia wymaga pozostania w Polsce. Opuszczenie kraju przed zakończeniem formalności mogłoby utrudnić ponowny wjazd.
Z perspektywy Pogoni scenariusz, w którym istotny zawodnik wypada z pracy klubowej na kilka tygodni z przyczyn administracyjnych, byłby trudny do zaakceptowania. Rezygnacja ze zgrupowania jest więc zabezpieczeniem ciągłości jego pobytu i treningów w Szczecinie.
Co zyskuje, a co traci Pogoń?
Sportowo klub będzie miał Czurlinowa na miejscu podczas przerwy reprezentacyjnej. Może to pomóc w regeneracji i przygotowaniu do kolejnych spotkań. Nie oznacza jednak dodatkowego bonusu bez kosztów: zawodnik traci możliwość gry dla kraju i kontaktu z reprezentacją, a cała sytuacja pokazuje, iż formalności pobytowe nie zostały jeszcze domknięte.
Na razie nie podano daty zakończenia procedury ani informacji, czy problem może wpłynąć na kolejne zgrupowania. Nie ma też podstaw, by sugerować konflikt między klubem, federacją i piłkarzem. Decyzja ma charakter praktyczny i ma uniknąć znacznie poważniejszych komplikacji.
W Pogoni trwa również praca nad kadrą na kolejne miesiące. Niedawno właściciel klubu ujawnił, iż szczecinianie składali ofertę za Jakuba Lewickiego. W planowaniu ligowego kalendarza pomoże natomiast terminarz 13. kolejki Ekstraklasy.
Dlaczego powrót mógłby potrwać tygodnie?
Wiza uprawniająca do pobytu i ponownego wjazdu jest czymś innym niż samo prawo do wykonywania pracy zapisane w kontrakcie. o ile dokument wygasa w trakcie podróży, linia lotnicza lub straż graniczna może wymagać nowej podstawy wjazdu. To dlatego klub nie chciał ryzykować wyjazdu, choćby jeżeli sportowo zgrupowanie byłoby dla zawodnika ważne.
Procedury administracyjne nie zawsze dają się przyspieszyć do kalendarza reprezentacji. Weryfikacja dokumentów, termin w urzędzie i odbiór nowej decyzji mogą zająć więcej czasu niż sama przerwa na mecze międzynarodowe. W skrajnym scenariuszu Czurlinow nie wróciłby na kilka kolejek, choć byłby zdrowy i gotowy do gry.
Pogoń wybrała więc mniejsze sportowe ryzyko. Zawodnik straci dwa spotkania kadry, ale zachowa możliwość normalnego udziału w pracy klubowej. Po zakończeniu procedury podobny problem nie powinien wrócić, o ile nowy dokument będzie obejmował kolejne podróże. Klub nie podał jednak terminu jego wydania, dlatego na razie można mówić tylko o rozwiązaniu najbliższego zgrupowania.
Najważniejsze fakty
- Czurlinow nie poleci na zgrupowanie Macedonii Północnej.
- Powodem jest procedura przedłużenia wizy.
- Zawodnik pozostanie w Polsce i będzie trenował z Pogonią.

2 godzin temu














![Kolneński Mityng Lekkoatletyczny z mocnym akcentem z Ostrołęki [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/kolno_w3a.jpg)

