Czekanie Realu i Barcelony dobiegło końca. Trwało aż jedenaście lat

19 godzin temu
Real Madryt i FC Barcelona miały pewne problemy w awansowaniu do finału Pucharu Króla. "Królewscy" na pewno większe, bo to oni potrzebowali dogrywki na swoim stadionie, by wyeliminować Real Sociedad. "Duma Katalonii" w pierwszym meczu na własnym terenie zremisowała z Atletico i kwestię rozstrzygnięcia odłożyła do starcia na Estadio Metropolitano. Tam jednak w środę wygrała czwarty raz z rzędu. Okładki hiszpańskich dzienników mogą więc już zapowiadać El Clasico.
Idź do oryginalnego materiału