Amerykańscy hokeiści raz trzeci w historii zostali mistrzami olimpijskimi. Na zakończenie zimowych igrzysk w Mediolanie pokonali w finale pod dogrywce Kanadyjczyków 2:1. To pierwsze olimpijskie złoto dla amerykańskich hokeistów od 1980 roku, kiedy dokonali oni "cudu na lodzie".
Czekali na to 46 lat. Wielki sukces amerykańskich hokeistów

Reprezentacje USA i Kanady były faworytami turnieju olimpijskiego. Obie drużyny, które były naszpikowane gwiazdami ligi NHL, w drodze do finału wygrały po pięć meczów.
W pierwszej tercji gola dla Amerykanów strzelił Matthew Boldy. Natomiast w drugiej wyrównał Cale Makar. W trzeciej tercji nie padły bramki, więc do wyłonienia zwycięzcy była potrzebna dogrywka. "Złotego" gola strzelił Jack Hughes.
W XXI wieku był to trzeci finał olimpijski z udziałem tych drużyn. W 2002 roku w Salt Lake City hokeiści spod znaku "Klonowego Liścia" wygrali z gospodarzami 5:2, a w 2010 w Vancouver, gdy sami byli gospodarzami, pokonali Amerykanów po dogrywce 3:2.
Czekali na złoto od 1980 roku
Amerykanie na złoto olimpijskie czekali od igrzysk w Lake Placid w 1980 roku. Dokonali wtedy "Cudu na lodzie", jak nazwano zwycięstwo gospodarzy nad reprezentacją Związku Radzieckiego.
Kanadyjczycy byli mistrzami olimpijskimi dziewięć razy. Po raz ostatni wygrali w Soczi w 2014 roku, w ostatnim przed igrzyskami we Włoszech turnieju olimpijskim z udziałem gwiazd NHL.
Po brązowy medal w Mediolanie sięgnęli hokeiści Finlandii, którzy w sobotnim meczu o trzecie miejsce pokonali Słowaków 6:1.
Finał turnieju hokejowego był ostatnią konkurencją zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu















