86 - aż tyle dni minęło od ostatniego występu Wojciecha Szczęsnego w barwach FC Barcelony. Były reprezentant Polski ostatni raz zagrał 9 listopada w wygranym 4:2 (3:2) przez drużynę trenera Hansiego Flicka wyjazdowym meczu z Celtą Vigo. Potem Szczęsny 17 razy oglądał mecz z ławki rezerwowych, a w jednym go choćby na niej zabrakło, bo był kontuzjowany.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje
Hiszpanie piszą o Wojciechu Szczęsnym. Zwracają uwagę na jedno
Hiszpański prestiżowy dziennik "Sport", półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu ćwierćfinałowego Pucharu Króla: Albacete - FC Barcelona, opublikował artykuł o sytuacji Wojciecha Szczęsnego. "Szczęsny akceptuje swoją nową rzeczywistość" - to tytuł artykułu.
"Polski bramkarz zdaje sobie sprawę, iż nie ma wielkich szans na powrót do podstawowego składu. Od momentu zakontraktowania Garcii, wiadomo było, iż Polakowi trudno będzie zdobyć wiele minut, chociaż kontuzja, której doznał Garcia, pozwoliła mu rozegrać osiem meczów" - dodaje Marc Gomez.
Dziennikarz podkreśla, iż wypożyczenie Ter Stegena do Girony zagwarantowało Szczęsnemu rolę pierwszego rezerwowego na pozycji bramkarza, ale wcale nie jest pewne, iż Polak jeszcze w tym sezonie wystąpi.
"Wypożyczenie Ter Stegena zagwarantowało Szczęsnemu miejsce pierwszego rezerwowego, ale nie oznacza to, iż dostanie szansę gry. W tym sezonie w Pucharze Króla, rozgrywkach tradycyjnie zarezerwowanych dla bramkarzy rezerwowych, nie rozegrał meczu. Z Guadalajarą Flick wybrał Ter Stegena, choć Polak miał bezpośredni udział w tej decyzji. Wielu sądziło, iż Szczęsny wróci na Racing Santander, ale zagrał Garcia. jeżeli dojdzie do hipotetycznego finału La Ligi w ostatniej kolejce i Joan nie dozna kolejnej kontuzji, to Szczęsny nie zagra już ani minuty w barwach Barcelony" - czytamy.
Zobacz także: Zabawił się na stadionie Legii, a teraz takie słowa. To zaboli
Marc Gomez chwali zachowanie Szczęsnego.
"Mimo iż inni w jego sytuacji mogliby okazywać złość, prawda jest taka, iż Polak dobrze akceptuje swoją obecną rolę, angażuje się w szatni i nie robi złej miny na ławce rezerwowych, a wręcz przeciwnie" - pisze Gomez.
Szczęsny w tym sezonie w dziewięciu meczach wpuścił 17 bramek i ani razu nie zachował czystego konta.

2 godzin temu








