Cracovia ma nowego napastnika. Rozwiąże problemy Pasów?

6 dni temu

Nowym napastnikiem Cracovii został Lasse Nordas. Pasy wreszcie pozyskały napastnika, który przynajmniej na papierze wygląda całkiem nieźle. Doskonale jednak wiemy, iż papier przyjmie wszystko, a poczynania Norwega ocenimy dopiero po tym jak wyjdzie na murawę. W każdym razie, biorąc pod uwagę, jak do tej pory prezentują się napastnicy Cracovii – Kahveh Zahiroleslam i Mohamed Berte, ciężko, aby Nordas nie znalazł się od razu w podstawowym składzie u trenera Bartosza Grzelaka.

Problemy ze skutecznością Pasów wciąż trwają

Od początku sezonu w zasadzie w każdym meczu oglądamy ten sam zespół Cracovii. Nie chodzi tu oczywiście o zestawienie personalne, a o to, jak drużyna trenera Grzelaka prezentuje się na boisku. Sporo składnych akcji, Pasy grające przyzwoicie w piłkę i tworzące dużo dogodnych okazji. Wskaźnik goli oczekiwanych na wysokim poziomie, wskazujący, iż w wielu meczach Cracovia powinna bez większych problemów pokonać rywala. Jednak zespół wygrał zaledwie dwa spotkania.

Przyczyną słabego punktowania zespołu jest oczywiście skuteczność, a raczej jej brak. Kahveh Zahiroleslam co prawda wygląda lepiej niż w poprzednim sezonie, ale kompletnie się zaciął. Nie oszukujmy się, nie jest to też zawodnik na miarę gry w podstawowym składzie ekstraklasowej drużyny. Do klubu został sprowadzony Mohamed Berte, ale on oprócz solidnego debiutu z Wieczystą, też nie zachwyca.

Słabe występy przekładają się na brak pewności siebie, a w pucharowym meczu ze Zniczem Pruszków napastnicy Pasów wielkokrotnie podejmowali fatalne decyzje pod bramka rywala. Odpadnięcie z drugoligowym zespołem to oczywiście kompromitacja. Nie mniej Pasy wcale nie powinny przegrać tego spotkania. Oddały aż 12 celnych strzałów, a tylko jeden z nich wpadł do bramki Znicza. Było to oczywiście uderzenie Ajdina Hasicia, który w zasadzie w pojedynkę ratuje swój zespół w tym sezonie.

Bardzo długo szukała Cracovia gola w meczu ze Zniczem Pruszków, ale wreszcie w 81. minucie Ajdin Hasic popisał się takim fantastycznym trafieniem! pic.twitter.com/MTRruA1Ckc

— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 2, 2026

Cracovia ma nowego napastnika. Lasse Nordas zagra w Ekstraklasie

Rozwiązaniem problemów w ofensywie ma być Lasse Nordas. Norweg trafia do Cracovii na zasadzie wypożyczenia do końca roku z Luton Town. Klub zapewnił sobie także opcję wykupienia zawodnika. W zespole zagra z numerem „11” na koszulce.

Nordasem w przeszłości interesowały się też inne polskie zespoły. W jego temacie przewijały się m.in. Lech Poznań, Raków Częstochowa czy Legia Warszawa. Poprzednie pół roku zawodnik spędził na wypożyczeniu w holenderskim Heerenveen. W zespole z Eredivisie zdobył 6 goli i zaliczył 2 asysty w 18 spotkaniach. Nordas to 24-letni napastnik o bardzo dobrych warunkach fizycznych. Ma 196 centymetrów wzrostu. W przeszłości występował w młodzieżowych reprezentacjach Norwegii. Być może to właśnie on rozwiąże problemy ze skutecznością Pasów. Wcześniej Cracovia ogłosiła jeszcze transfer innego napastnika, a w Ekstraklasie po raz pierwszy ujrzymy zawodnika z Erytrei.

Lasse Nordås scoort op spectaculaire wijze en zet @scHeerenveen verrassend op 0-1! #psvhee pic.twitter.com/g4BHXWEMWc

— ESPN NL (@ESPNnl) February 21, 2026

Fot. Newspix

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Kibice Cracovii do piłkarzy: Chcemy sportowego wkur*ienia
Zapalmy Znicz dla krakowskiej piłki. Najpierw Wisła, a teraz Cracovia
Cracovia znalazła napastnika. Takiego tu jeszcze nie było!
Idź do oryginalnego materiału