Courtois (znowu) zawiesił reprezentacyjną karierę. Van Bommel chce uniknąć kolejnego konfliktu

2 godzin temu

Thibaut Courtois jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, w związku z czym nie ma wątpliwości, iż to jemu należy się bluza z numerem jeden w reprezentacji Belgii. Po ostatnim meczu na mistrzostwach świata 34-latek stwierdził jednak, iż zamierza zrobić sobie kolejną przerwę od kadry narodowej. Teraz potwierdził, iż rozmawiał w tej sprawie z Markiem van Bommelem, nowym selekcjonerem Czerwonych Diabłów.

W przeszłości Thibaut Courtois przerywał już reprezentacyjną karierę. Miało to miejsce za kadencji Domenico Tedesco, z którym bramkarz Realu popadł w konflikt. Raz choćby samowolnie opuścił zgrupowanie, oskarżając Tedesco o traktowanie go bez odpowiedniego szacunku. Pojawiały się wówczas domysły, iż może też chodzić o sprawę opaski kapitańskiej, którą po kontuzjowanym Kevinie De Bruyne przejął Romelu Lukaku.

Pod nieobecność Courtois pierwszym bramkarzem reprezentacji Belgii był Koen Casteels, który grał od dechy do dechy na EURO 2024, a także późniejszej Lidze Narodów. Te drugie rozgrywki zakończyły się jednak ogromną klapą Czerwonych Diabłów, które przegrały cztery z sześciu meczów. Kiepskie wyniki doprowadziły do zwolnienia Tedesco, wobec czego ponowny akces do kadry zgłosił Thibaut Courtois.

Van Bommel ostrzegł Courtois. Nie chce powtórki konfliktu

Rudi Garcia przyjął go do drużyny i zrobiła się chryja. Obraził się Koen Casteels, który sądził, iż jak gdyby nigdy nic zabrano mu szanse na kolejne mecze w narodowych barwach. Bramkarz Al-Qadsiah postanowił zakończyć wówczas reprezentacyjną karierę.

– To dziwne, iż nasza federacja obróciła się o 180 stopni, rozwinęła czerwony dywan i wita Courtois z otwartymi ramionami. Dziwne też, iż sam może decydować w sprawie powrotu do reprezentacji. W tym wszystkim nie chodzi mi choćby o Courtois, ale o nasz związek. Jego postępowanie nie pasuje do wartości i standardów, które moim zdaniem powinna przedstawiać gra zespołowa i organizacja sportowa. od dzisiaj nie jestem już dostępny dla drużyny narodowej – żalił się Casteels.

Teraz Courtois postanowił zrobić sobie kolejną przerwę od piłki reprezentacyjnej i odpuszcza Ligę Narodów. Zdradził, iż odbył już rozmowę na ten temat z Markiem van Bommelem, który przejął reprezentację po Rudim Garcii. Francuz poprowadził Czerwone Diabły na ostatnich mistrzostwach świata do ćwierćfinału, w którym lepszy okazał się późniejszy triumfator, czyli Hiszpania.

Nowy selekcjoner dał jednak bramkarzowi jasno do zrozumienia, iż chce uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce z Casteelsem.

Będę znów dostępny na eliminacje do EURO. Mark van Bommel powiedział mi jednak, iż nie może zagwarantować mi miejsca w pierwszym składzie. jeżeli bramkarz grający w Lidze Narodów dobrze się spisze, trener może mu ponownie zaufać. Chcę jednak walczyć o swoje miejsce. Chcę udowodnić, iż mogę znów zostać bramkarzem numer jeden – mówił Thibaut Courtois cytowany przez RMC Sport.

Kto będzie strzegł bramki Belgów pod jego nieobecność? Największe szanse ma Senne Lammens, który pojechał na tegoroczny mundial i zagrał awaryjnie w ostatnim meczu. Na turnieju obecny był także Mike Penders. Młody bramkarz niewątpliwie posiada ogromny talent, jednak póki co pełni jedynie funkcję zmiennika Emiliano Martineza w Chelsea.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Gwiazda reprezentacji Maroka rezygnuje z kadry. Powodem selekcjoner
Dylemat rozstrzygnięty. Legenda nie rezygnuje z kadry po czterdziestce
Marcos Llorente znów zaskoczył. Zakończył karierę w reprezentacji

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału