Ikoniczny od lat Conor McGregor ostro reaguje na głośne zamieszki w Belfaście. "Notorious" grzmi, apelując do władz w mocnych słowach. Wydarzenia z Belfastu w ostatnich dniach stały się jednym z najgłośniejszych tematów nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale również w całej Europie. Wszystko rozpoczęło się od brutalnego ataku, którego sprawcą miał być mężczyzna pochodzący rzekomo z Sudanu. Informacje na temat jego statusu imigracyjnego błyskawicznie rozeszły się w sieci, a w mieście wybuchły gwałtowne protesty.