Collins nagle zaczęła mówić o Świątek przed meczem w United Cup. Wszyscy to usłyszeli

15 godzin temu
Danielle Collins wielokrotnie niepochlebnie wypowiadała się nt. Igi Świątek. Amerykańska tenisistka ma do niej ewidentny problem i tak naprawdę, nikt nie wie dlaczego. Aktualnie zawodniczka nie może grać z powodu urazu, więc... została ekspertką telewizyjną. Tak wypowiedziała się nt. meczu Igi Świątek z Coco Gauff.
Danielle Collins niedawno poinformowała o swojej nieobecności w Australian Open. W ostatnim czasie dużo się u niej działo - leczyła kontuzję pleców oraz przechodziła procedury mrożenia komórek jajowych. "Jestem niezwykle wdzięczna moim przyjaciołom, którzy mnie wspierają w tym czasie. Mam jeszcze jeden zabieg przed sobą, a to oznacza, iż nie wrócę do rywalizacji w pierwszych miesiącach sezonu" - wyjawiła.

REKLAMA







Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany



Danielle Collins zabrała głos przed meczem Igi Świątek
Tenisistka jednak zapewniła, iż nie będzie trzymać się z daleka od tenisa, a fani będą mogli zobaczyć ją w innej roli na m.in. Tennis Channel. Amerykanka była ekspertką w studiu przed półfinałem United Cup Polska - USA. W meczu singlistów Hubert Hurkacz zmierzy się z Taylorem Fritzem, a w rywalizacji kobiet Iga Świątek podejmie Coco Gauff.


Danielle Collins nigdy nie przepadała za Igą Świątek - nazywała ją fałszywą oraz nieszczerą. Podczas ubiegłorocznego finału United Cup, w którym tenisistka brała udział, kamery uchwyciły jej niechęć do podania ręki Polce, a następnie zamieściła ten kadr na swoim Instagramie z podpisem "Nowy Rok, stara ja".
Teraz w studiu Tennis Channel musiała zachować się bardziej profesjonalnie, kiedy zabierała głos nt. starcia Igi Świątek z Coco Gauff. "Myślę, iż Coco ma spore szanse w walce z Igą" - stwierdziła dyplomatycznie.
Zobacz też: 90 minut i koniec! Sabalenka na taki mecz czekała od ponad sześciu lat



- Myślę, iż w takich drużynowych rozgrywkach Coco świetnie się bawi. Czerpie frajdę z przebywania ze wszystkimi graczami, ma poczucie koleżeństwa. Sądzę, iż to daje jej dodatkową motywację, by naprawdę się postarać - a to jest zawodniczka, o której wiesz, iż chce wygrywać. I tak, zdecydowanie tak myślę, iż Coco ma tutaj całkiem duże szanse przeciwko Idze - dodała (cyt. za WP SportoweFakty).
- Iga jest niebezpieczna, gdy widzi wolniejsze piłki. Po prostu to czuje, o ile większość osób nie może z tym zbyt wiele zrobić. Zapowiada się na dobry mecz, więc zobaczymy - zakończyła.


Iga Świątek mierzyła się 15 razy z Coco Gauff. Polka wygrała aż 11 razy. Jednak ostatni bilans nie jest dla Polki tak korzystny - w 2025 roku Polka i Amerykanka zagrały ze sobą dwukrotnie (WTA Madryt i United Cup) - oba te spotkania wygrała Amerykanka. W WTA Finals w 2024 roku również górą była Gauff. Z kolei Świątek była górą w Rzymie i na French Open 2024.
Idź do oryginalnego materiału