Karol Świderski prawdopodobnie znajdzie się na liście zawodników powołanych przez Jana Urbana na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Napastnik był krytykowany po ostatnich występach w kadrze, ale po powrocie do Widzewa Łódź ponownie zaczął zdobywać bramki.
Lista powołanych na spotkania z Rumunią i Szwecją ma zostać ogłoszona 6 listopada. Według informacji profilu FootballScout selekcjoner nie zamierza rezygnować ze Świderskiego.
29-latek był jednym z najczęściej krytykowanych zawodników po poprzednim zgrupowaniu. Pojawiały się choćby głosy, iż powinien na dłużej stracić miejsce w reprezentacji.
Jan Urban ma jednak ograniczone możliwości w ataku. Świderski posiada duże doświadczenie w kadrze i po powrocie do Widzewa trzykrotnie wpisał się na listę strzelców.
Wojciech Jagoda broni Świderskiego
Obecności napastnika w reprezentacji broni Wojciech Jagoda. Jego zdaniem Świderski nie powinien być oceniany jako klasyczna „dziewiątka”, ponieważ najlepiej czuje się w roli zawodnika poruszającego się wokół głównego napastnika.
- Zawsze gra dla drużyny, zawsze daje z siebie 100 procent – podkreślił Jagoda.
Ekspert zwrócił również uwagę na intensywny pressing, przygotowanie fizyczne i walkę o każdą piłkę. Jego zdaniem największym problemem Świderskiego jest w tej chwili funkcjonowanie całego otoczenia, a nie wyłącznie dyspozycja samego zawodnika.
Polska zmierzy się z Rumunią 14 listopada, a trzy dni później zagra ze Szwecją. Dopiero oficjalny komunikat pokaże, czy Świderski rzeczywiście otrzyma kolejną szansę.

2 godzin temu















