Nie było niespodzianki, czyli przegranego przez Polaków seta w meczu z Łotwą, o sensacji choćby nie wspominając. Aktualni mistrzowie Europy mieli spacerek w 1/8 finału mistrzostw Europy, pokonując do wiwatu ambitnego rywala, ale grającego siatkówkę na znacznie niższym poziomie. Teraz poprzeczka pójdzie gwałtownie w górę, bo trzeba wygrać ćwierćfinał z lepszym z pary Bułgaria - Niemcy.