Słowo „derby” pada przy każdym meczu dwóch sąsiednich drużyn – w zapowiedziach, w relacjach i w tytułach. Rzadko kto zagląda przy tym do słownika, a warto: mecz jest tam dopiero drugim znaczeniem. Pierwsze prowadzi na tor wyścigów konnych.
Dwa znaczenia jednego słowa
Słownik języka polskiego PWN podaje dla hasła „derby” dwa znaczenia. Pierwsze to «doroczna gonitwa w wyścigach konnych». Drugie – «mecz dwóch lokalnych drużyn». Kolejność odpowiada historii słowa, bo zaczęło się ono właśnie od gonitwy.
Słownik wywodzi nazwę od nazwiska lorda Derby, angielskiego arystokraty, który w 1780 roku zapoczątkował doroczne wyścigi koni trzyletnich. Jak słowo przeszło z toru na boisko, słownik nie wyjaśnia. Notuje jedynie, iż oba znaczenia funkcjonują dziś obok siebie.
Lokalne, a nie z jednego adresu
Drugie znaczenie jest szersze, niż mogłoby się wydawać. Nie mówi o drużynach z jednego miasta, tylko o drużynach lokalnych. Słowo „lokalnych” nie przesądza, czy chodzi o jedną miejscowość, czy o cały region.
Progu, za którym sąsiedztwo przestaje być lokalne, słownik nie wyznacza. Nie podaje odległości ani nie wiąże derbów z podziałem administracyjnym – to, które mecze tak się nazywa, pozostaje sprawą zwyczaju.
Derbów czy derby?
Drugie zaskoczenie dotyczy odmiany. Poradnia Językowa PWN wyjaśnia, iż gdy chodzi o wyścigi konne, „derby” jest słowem zwykle nieodmiennym. Gdy mowa o meczu, przeważa zwyczaj odmieniania: „warszawskie derby, warszawskich derbów”.
Słownik zapisuje to samo przy znaczeniu sportowym: dopełniacz „derbów”, z dopuszczalną formą nieodmienną. Poprawnie jest więc „przed derbami” i „przed derby”, „po derbach” i „po derby”. Jedno słowo odmienia się inaczej zależnie od tego, czy chodzi o konie, czy o mecz.
Drugie słowo z toru wyścigowego
Słownik łączy z wyścigami konnymi także drugie słowo związane ze sportem. Bukmacher to według PWN «osoba przyjmująca zakłady, głównie na wyścigach konnych». Samo słowo pochodzi z angielskiego bookmaker.
Ustawa o grach hazardowych rozróżnia zakłady inaczej – nie według tego, czego dotyczą, tylko według tego, jak są zbudowane. Zakłady na wyniki „sportowego współzawodnictwa ludzi lub zwierząt”, w których „wysokość wygranej zależy od łącznej kwoty wpłaconych stawek”, nazywa totalizatorami. Bukmacherstwo to odgadywanie „zaistnienia różnych zdarzeń”, w którym „wysokość wygranych zależy od umówionego, między przyjmującym zakład a wpłacającym stawkę, stosunku wpłaty do wygranej”. O rodzaju zakładu decyduje więc jego konstrukcja, a nie to, czy biegną konie, czy grają drużyny.
Ta sama ustawa pozwala urządzać zakłady wzajemne tylko po uzyskaniu zezwolenia. W internecie legalne zakłady bukmacherskie przyjmuje więc wyłącznie podmiot, który takie zezwolenie ma.
Dla słownika derby wciąż zaczynają się na torze. W sporcie drużynowym zaczynają się wtedy, gdy w terminarzu naprzeciw siebie stają dwie drużyny z sąsiedztwa.
LV BET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalny bukmacher posiadający zezwolenie Ministerstwa Finansów. Gra u nielegalnych bukmacherów jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem i jest dostępny wyłącznie dla osób pełnoletnich.

1 tydzień temu















