Co reprezentanci Polski mówią przed meczem z Austrią?

1 dzień temu

Selekcjoner reprezentacji Polski Jota Gonzalez oraz rozgrywający Szymon Sićko i Ariel Pietrasik zapowiadają środowe starcie w ramach pierwszego meczu 3. rundy eliminacyjnej z Austrią w Graz. Transmisja na żywo od godz. 18.00 będzie dostępna na antenie Polsat Sport 3 oraz w aplikacji Polsat Box Go.

Reprezentacja Polski prowadzona przez hiszpańskiego trenera Jotę Gonzaleza staje przed szansą wywalczenia dziewiętnastego w historii awansu do finałów mistrzostw świata. Droga do turnieju, który w styczniu 2027 roku zostanie rozegrany w Niemczech, zapowiada się jednak wymagająco. Po marcowym triumfie w dwumeczu z Łotwą, kolejnym rywalem Biało-Czerwonych będzie Austria, czyli 16. drużyna Europy.

Pierwsze spotkanie odbędzie się w środę 13 maja o godz. 18.00 w hali Raiffeisen Sportpark w Graz, a przygotowania reprezentacji rozpoczęły się już 9 maja w Austrii. Mecz rewanżowy zaplanowano z kolei na niedzielę 17 maja o godz. 15.00 w Hali Urania w Olsztynie. Obszerną zapowiedź polsko-austriackiej rywalizacji można przeczytać TUTAJ.

Przed pierwszym meczem o podzielenie się swoimi wrażeniami poprosiliśmy także reprezentantów Polski – selekcjonera Jotę Gonzaleza oraz rozgrywających Szymona Sićko i Ariela Pietrasika.

Hiszpański szkoleniowiec opowiada m.in. o ciekawej rywalizacji innym Hiszpanem, Ikerem Romero, który prowadzi kadrę Austrii, Szymon Sićko komentuje swój powrót do reprezentacji Polski po ponad dwóch latach przerwy, a Ariel Pietrasik przybliża styl gry rywali na bazie klubowych doświadczeń dzielenia szatni z ich reprezentantami.

Jota Gonzalez, selekcjoner reprezentacji Polski: Spotkania z Austrią to jedne z najważniejszych spotkań w mojej karierze. Zdaję sobie sprawę, iż to bardzo istotny moment dla reprezentacji Polski i całej polskiej piłki manualnej. Czekają nas dwa bardzo trudne spotkania, które zadecydują o tym, czy zagramy w następnych mistrzostwach świata. Czujemy odpowiedzialność i zrobimy wszystko, żeby wygrać. Myślę, iż drużyny Polski i Austrii różnią się dość mocno. Rywale mogą być lepiej zgrani, bo częściej grali w podobnym składzie w ostatnim czasie. Można mówić, iż to Austria jest faworytem, ale to nie zmienia faktu, iż musimy dać z siebie wszystko i wtedy wszystko jest możliwe. Nasze ostatnie wyniki na mistrzostwach były gorsze niż ich, ale teraz musimy spróbować ich pokonać i awansować.

Ikera Romero znam perfekcyjnie, bo kiedy miał 17 lat, byłem jego trenerem w Valladolid. Na pewno dzięki temu mamy podobne spojrzenie na piłkę ręczną, a Iker bardzo dobrze zna mój styl. Wolałbym grać przeciwko innemu trenerowi, ale sport jest, jaki jest. Duża wiedza o przeciwniku i jego założeniach to nie jest gwarancja sukcesu. Zawodnicy mogą zrobić różnicę.

Austria to dobry zespół, który radzi sobie w kontratakach. jeżeli będziemy tracić piłkę w ataku, będziemy mieć duże problemy. Musimy gwałtownie wracać do obrony i starać się wykonywać zmiany tak szybko, jak tylko się da. Oprócz tego, Austria ma skutecznych zawodników i radzi sobie w grze jeden na jeden. Kluczowa będzie nasza obrona i powstrzymanie akcji jeden na jednego, których będą próbować Austriacy, a także maksymalne ograniczenie błędów i strat w ataku. Wymarzony wynik? Zwycięstwo. Taki rezultat pokazałby nam, iż możemy pokonać takiego rywala i osiągnąć awans. To będzie bardzo ważne dla naszych morali.

Szymon Sićko, rozgrywający reprezentacji Polski: W reprezentacji czuję się trochę tak, jakbym był nowym zawodnikiem. Od mojego ostatniego meczu w kadrze minęło prawie dwa i pół roku, więc powrót to naprawdę fajne uczucie. Doświadczenie z pracy z hiszpańskim trenerem w klubie pomaga mi, żeby szybciej zrozumieć podobne założenia trenera Gonzaleza. Dzięki temu adaptacja jest łatwiejsza, choć wiadomo, iż są szczegóły, których muszę się jeszcze nauczyć, ale właśnie nad tym pracujemy na treningach i podczas analizy wideo.

Pierwszy trening nie był najbardziej wymagający fizycznie, ale dostałem bardzo dużo informacji. Fajnie było znów ubrać koszulkę reprezentacji, choć na razie tylko treningową. Do pierwszego meczu czasu jest mało, więc jak najszybciej musimy przyswoić wszystkie pomysły trenera. Nie rozmawiałem z nim na temat szybkości wprowadzenia mnie do gry, ale nastawiam się na to, żeby w jakimkolwiek wymiarze czasu, jaki trener mi da, dać z siebie wszystko i pomóc drużynie jak najlepiej. Czuję, iż mogę wnieść dużo do kadry. Przyjechałem na zgrupowanie z zamiarem, żeby pomóc drużynie i wiem, iż mnie na to stać. Piłka ręczna to sport zespołowy, musimy wszyscy współpracować, żeby osiągnąć cel, a nasz jest taki, żeby awansować na mistrzostwa świata.

Spodziewamy się gry 7 na 6 ze strony Austriaków i trudnego fizycznie dwumeczu. Myślę, iż to będzie interesująca rywalizacja, zwłaszcza, iż na ławkach będą dwaj hiszpańscy trenerzy. Pamiętajmy, iż to dwumecz, a on rządzi się trochę innymi prawami. Musimy utrzymać koncentrację przez całe 120 minut i patrzeć na pierwszy mecz tak, jak na pierwszą połowę innego spotkania. Podobno rewanż u siebie działa na naszą korzyść.

Ariel Pietrasik, rozgrywający reprezentacji Polski: Ostatni mecz z Austrią? W ubiegłym roku w styczniu w Płocku przed mistrzostwami świata. Pamiętam, iż wygraliśmy dość spokojnie (31:19 – red.). Teraz nie musi być takiego samego wyniku, ale wygraną biorę w ciemno! Raczej nie będziemy oglądać tamtego meczu, bo choć drużyna Austrii się nie zmieniła, to zmienił się jej styl gry po przyjściu nowego trenera.

Wiemy, iż teraz dużo grają w ataku z wykorzystaniem 7 na 6, więc musimy na to uważać. Musimy przede wszystkim dobrze stanąć w obronie i ograniczyć ich kluczowych zawodników, jak Mykola Bilyk, Lukas Hutecek czy Tobias Wagner, także kiedy będą grać 7 na 6 w ataku. W naszej ofensywie musimy skutecznie kończyć akcje i nie robić za dużo błędów. Austriacy są bardzo zjednoczeni, dość długo grają już ze sobą w podobnym składzie. Teraz mam okazję grać w klubie z bramkarzem Leonem Bergmannem, a wcześniej był ze mną też rozgrywający Lukas Herburger. W grze reprezentacji Austrii nie ma dużej filozofii, ale rywale walczą jeden za drugiego. To taka drużyna, iż może zagrać super mecz, ale też zagrać bardziej na naszą korzyść.

Pod kątem rywalizacji w składzie, powrót Szymona do reprezentacji nie zmienia dla mnie zbyt wiele. Każdy z nas bardzo się cieszy, iż jest on z nami. Dla nas wszystkich najważniejsze jest to, żeby reprezentacja Polski była znów na dobrych torach i w tym kierunku mocno pracujemy.

Mecz Austria – Polska odbędzie się w środę 13 maja o godz. 18.00 w Graz. Transmisja na żywo będzie dostępna na antenie Polsat Sport 3 oraz w aplikacji Polsat Box Go.

Idź do oryginalnego materiału