
Po tym jak w mediach społecznościowych pojawiła się informacja o tym, iż Daniel Rutkowski jest na wolności – od razu kibice z niecierpliwością czekają na ogłoszenie jego najbliższego starcia. Teraz wiemy czy powrót ”Rutka” gwałtownie nastąpi w największej organizacji w naszym kraju.
Przypomnijmy, iż Daniel dokładnie 23 sierpnia 2024 roku został tymczasowo aresztowany. W mediach zawodnika MMA pojawił się wpis, w którym Rutkowski zapewnił, iż aktualna sytuacja jest dla niego kompletnie niezrozumiała.
Prokuratura skierowała akt oskarżenia w sprawie rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi, w którym zawodnik MMA jest jedną z kilku osób podejrzanych i grozi mu za to kara choćby do 20 lat więzienia. W tej sytuacji areszt był przedłużony.
17 grudnia tego roku ”Rutek” opuścił areszt i gwałtownie w mediach opublikował oświadczenie, w którym wykazał swoją aktualną sytuację prawną. Cały wpis zobaczycie [TUTAJ]
ZOBACZ TAKŻE: Marcin Held śledzi mistrza KSW. Ta kompilacja stała się hitem internetu
Znamy odpowiedź
Daniel Rutkowski w ostatnich dniach ogłosił przygotowania do następnego pojedynku.
Przygotowania do walki czas start. Widać, iż idę w dobrym kierunku. Dziękuję @adamdryja123, @cross_fight_radom
Tym samym kibice byli ciekawi czy ”Rutek” przygotowuje się do starcia w organizacji KSW.
Wojsław Rysiewski w rozmowie z portalem InTheCage.PL został zapytany o zawodnika z Radomia. Dyrektor Sportowy KSW zdradził, iż był kontakt ze strony otoczenia Rutkowskiego, ale na ten moment nie ma realnych planów związanych z jego powrotem.
Były rozmowy, natomiast na razie raczej się to nie wydarzy. Na dziś nie ma tematu powrotu Daniela do KSW.
Reprezentant Cross Fight Radom jest znany przede wszystkim jako mistrz organizacji Fight Exclusive Night oraz Babilon MMA. ”Rutek” w organizacji KSW stoczył siedem pojedynków z czego pięć zwyciężył.
Ostatni pojedynek zawodowy Rutkowskiego miał miejsce w 2024 roku, gdy na KSW 92 pokonał pewnie na punkty doświadczonego Brazylijczyka – Julio Cesara Nevesa.
Całą rozmowę i wspomnianą wypowiedź Wojsława Rysiewskiego zobaczycie poniżej:

2 godzin temu















