Chelsea zidentyfikowała kreta! Przekazywał ważne informacje

2 godzin temu

Wszyscy w Chelsea bardzo mocno liczyli na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Nikt nie spodziewał się, iż porażka w dwumeczu z PSG (2:8) okaże się aż tak dotkliwa. Kolejnym problemem w londyńskim klubie był tajemniczy „kret”, który wynosił informacje z szatni. Trener Liam Rosenior poinformował, iż sprawcę tego zamieszania udało się zidentyfikować.

Przed pierwszym spotkaniem, rozgrywanym w Paryżu, francuskie media opublikowały skład Chelsea. Było wiadomo, iż muszą mieć dobre źródło informacji. Z kolei przed spotkaniem rewanżowym w Londynie nagle w mediach pojawiła się informacja, iż Wesley Fofana nie wystąpi. I tak też się stało. Parę środkowych obrońców tworzyli, co zresztą sygnalizowano, Trevoh Chalobah oraz Jorrel Hato.

Chelsea znalazła „kreta”, który wynosił informacje przed meczami z PSG. Nie był nim piłkarz

Wiadomo było, iż Chelsea ma kłopot z ujawnianiem informacji, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. W klubie uświadomiono sobie powagę sytuacji i rozpoczęto małe dochodzenie, żeby ustalić źródło przecieku. Według doniesień „Daily Mail”, sprawca został znaleziony. Informacje miały nie pochodzić bezpośrednio od zawodnika, a od pracownika klubu.

Z Ligi Mistrzów Chelsea odpadła, a w Premier League zajmuje szóstą pozycję, tracąc tylko trzy punkty do czwartej Aston Villi. W najbliższy weekend zespół Roseniora zmierzy się na wyjeździe z ósmym w tabeli i mającym pięć punktów mniej Evertonem.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

  • Do sześciu razy sztuka. Fiorentina jest bezlitosna dla polskich klubów
  • Jaki jest Raków Łukasza Tomczyka?
  • Lech drugi raz tak słabo nie zagra
Idź do oryginalnego materiału