Chelsea rozstała się z najlepiej opłacanym piłkarzem

6 godzin temu

Kibice Chelsea mogą powiedzieć: „Nareszcie”. Każdy kolejny tydzień Raheema Sterlinga na Stamford Bridge oznaczał dla klubu wyrzucenie ponad 300 tysięcy funtów do kosza. Umowa angielskiego skrzydłowego została ostatecznie przedwcześnie rozwiązana za porozumieniem stron.

Oficjalnie: Sterling odszedł z Chelsea

31-latek spędził na Stamford Bridge 3,5 roku. 19 goli i 15 asyst w tym okresie nikogo na kolana nie rzuci, tym bardziej, iż zawodnik, który w 2022 roku związał się z klubem pięcioletnim kontraktem, miał być jednym z liderów nowej Chelsea Todda Boehly’ego.

I w sumie był. W negatywnym znaczeniu tego słowa.

Był częścią pamiętnego składu, który w okresie 2022/23 wygrał zawrotne cztery mecze ligowe od stycznia do maja, a kibice, delikatnie mówiąc, nie pałali do niego sympatią.

Thank you for the memories, Raheem Sterling pic.twitter.com/6xiu5aDlSh

— was TheLampardView (@TheEstevaoView) January 28, 2026

A huge save from Jose Sa

Raheem Sterling was denied by the @Wolves goalkeeper having got into this position! #WOLCHE pic.twitter.com/1Da7ixXKEi

— Premier League (@premierleague) December 24, 2023

Powyższe dwie sytuacje to jedynie wierzchołek góry lodowej. Gdy wpisze się nazwisko Anglika w wyszukiwarkę na portalu X, jednym z pierwszych wyników jest ośmiominutowy materiał z momentami, w których Sterling zawodził. Wzięto jednak pod uwagę nie tylko występy w Chelsea, ale spokojnie około połowa akcji pochodzi z lat 2022-24.

Co działo się ze Sterlingiem w ostatnich kilkunastu miesiącach?

Sezon 2024/25 spędził na wypożyczeniu w Arsenalu, jako uzupełnienie kadry zespołu Mikela Artety. Zdobył jedną bramkę (w Pucharze Ligi Angielskiej z Boltonem) oraz zanotował pięć asyst w 28 spotkaniach. To właśnie w barwach Kanonierów rozegrał ostatnie oficjalne spotkanie – 25 maja rozegrał 63 minuty przeciwko Southampton.

W bieżącej kampanii zupełnie zniknął z pola widzenia, a jego nazwisko pojawiało się jedynie w kontekście licznych plotek transferowych. Enzo Maresca wrzucił go do „bomb squadu” (grupy niechcianych piłkarzy), a sam zawodnik publikował w mediach społecznościowych zdjęcia z pustego ośrodka w Cobham, gdzie trenował indywidualnie. No, ewentualnie z Axelem Disasim, który na nadmiar minut również narzekać nie może.

Media sugerują, iż Anglik nie chce opuszczać Londynu. W jego kontekście wymieniano takie kluby jak Fulham, Crystal Palace czy West Ham United. 82-krotnym reprezentantem kraju interesowały się również zespoły z Arabii Saudyjskiej, Włoch, Turcji czy Niemiec. Powstaje też pytanie, jak bardzo zawodnik będzie chciał zejść ze swoich wymagań finansowych. 31-latek inkasował w Chelsea 325 tysięcy funtów tygodniowo.

Łącznie Sterling rozegrał 396 meczów w Premier League. Czterokrotnie wygrywał mistrzostwo Anglii, a ponadto pięciokrotnie sięgał po Puchar Ligi Angielskiej, a do tego raz zdobył Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. W CV ma występy we wspomnianych Arsenalu oraz Chelsea, a także w Manchesterze City i Liverpoolu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Nampalys Mendy w Arce Gdynia? Niekoniecznie
  • Palmer łączony z Manchesterem United. Stanowcza reakcja trenera Chelsea
  • Liverpool wypożyczy polskiego bramkarza. Kierunek: MLS

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału