Charlotte Hornets przegrali w sobotę z Golden State Warriors różnicą 20 punktów. Była to dotkliwa strata dla głównego trenera Hornets, Charlesa Lee, ale zaszedł za skórę Stephenowi Curry’emu i Draymondowi Greenowi.
Sam Green doprowadził choćby do krytykowania „efektywnej” obrony Hornets. On choćby nawiązał do zwolnienia trenera Hornets tylko dlatego, iż miał taki plan obronny.
Lee odpowiada na wezwanie Greena do jego zwolnienia
Hornets może nie są najlepiej defensywną drużyną w lidze, ale na pewno się starają. Sposób, w jaki grali przeciwko Warriors, pokazuje, iż Lee jest skłonny dostosować swoje plany do konkretnych graczy.
Biorąc pod uwagę, iż Curry jest jednym z graczy, których najtrudniej jest chronić, skupienie się na jego zatrzymaniu może doprowadzić do zwycięstwa. Oczywiście nie wyszło to na dobre, bo Hornets przegrali różnicą 20 punktów. Jednak frustracja Curry’ego i Greena pokazuje, iż było to skuteczne.
Była to konieczna zmiana ze strony Hornets, ponieważ uważali, iż zatrzymanie Curry’ego to najlepszy sposób na wygranie meczu. Tak się nie stało, ale Hornets robili wszystko, co w ich mocy, aby to zrobić.
Niestety, doprowadziło to do tego, iż Green wyzwał Lee, co główny trener Hornets przyjmuje z entuzjazmem.
„Mnie to nie przeszkadza, każdy ma prawo do swoich opinii. Są różne strategie, są różne sposoby grania w tę grę. Pomyśleliśmy, iż przystępując do tej gry, to była dobra strategia” Lee powiedział we wtorek o komentarzach Greena.
Lee był pragmatyczny, jeżeli chodzi o ustawienie obrony przeciwko Warriors. To dobra cecha, ponieważ jest skłonny dostosowywać się w zależności od pojedynku.
Być może nie ma w tej chwili odpowiedniego personelu, ale to dobry znak. Lee podjął ryzykowne podejście, które nie opłaciło się. Jest jednak skłonny podjąć odważne decyzje, które pomogą Hornets wygrywać mecze, co ostatnio robi.

4 godzin temu













