To już tylko pięć meczów do końca sezonu: Trevoh Chalobah nie ma wątpliwości, iż każdy z nich będzie najważniejszy dla klubu.
Kiedy ewidentnie sprawy nie idą po twojej myśli a wyniki się nie układają, musisz pokazać swoją mentalność i ducha zwycięstwa. Awansowaliśmy do finału - w zeszłym roku graliśmy w finale Ligi Konferencji i Klubowych Mistrzostw Świata a rok wcześniej w finale Ligi Angielskiej. Mamy więc tę mentalność i dobrze, iż ją pokazaliśmy. Wszyscy wiedzieliśmy, jaki jest cel: wygrać za wszelką cenę - mówi obrońca.
Dla nas liczy się po prostu skupienie na tym, co mamy. Przed nami jeszcze pięć finałów: cztery w Premier League, a potem oczywiście tutaj ten na Wembley w Pucharze Anglii.
„Kiedy nie wygrywa się meczów, trudno odzyskać determinację. Potrzebny był nam reset i powrót do standardów. Przecież grają u nas wciąż ci sami zawodnicy, których mieliśmy na początku sezonu, kiedy szło nam świetnie. To nie jest tak, iż straciliśmy swoje umiejętności. Musimy po prostu wyciszyć cały ten hałas i zaufać sobie, rozmawiać między sobą, komunikować się i wierzyć w swoje umiejętności.

3 dni temu
![W Krakowie nie czekali. Bramka już w 23. sekundzie [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69f3a940732225_34014423.jpg)










![Nie było mocnych na reprezentantów „szóstki” [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC08727_wynik.jpg)




