Celtic wycenił Luisa Palmę. Cena promocyjna, ale dla Lecha Poznań wciąż oznaczałaby pobicie rekordu transferowego

1 dzień temu
Fot. Paweł Jerzmanowski

Luis Palma odegrał kluczową rolę w mistrzowskim sezonie Lecha Poznań. Teraz Kolejorz stoi przed pytaniem, czy stać go na kupno Honduranina na stałe — Celtic wyraźnie ułatwił tę decyzję, obniżając oczekiwaną kwotę.

Palma trafił do Lecha na wypożyczenie z Celtiku w lipcu ubiegłego roku. Celtic zapłacił za niego wcześniej 4,75 miliona euro, a w barwach szkockiego klubu Honduranin rozegrał 48 meczów z dziesięcioma golami i asystami. Lech zawarł w umowie opcję wykupu na cztery miliony euro — i przez długi czas ta kwota wydawała się barierą trudną do pokonania. Transfermarkt wycenia go na 3,5 miliona.

W Poznaniu Palma spełnił oczekiwania. W 46 meczach strzelił 11 goli i zanotował 10 asyst, stając się jednym z ważniejszych elementów drużyny Frederiksena walczącej o drugie mistrzostwo z rzędu. Jego wkład w tytuł jest nie do przecenienia.

Celtic schodzi z ceny, Lech musi pobić własny rekord

Anthony Joseph ze Sky Sports ujawnił, iż Celtic jest otwarty na sprzedaż Palmy za trzy miliony euro — milion mniej niż zakładała klauzula. To wciąż suma, która oznaczałaby dla Lecha pobicie własnego rekordu transferowego. Aktualnie wynosi on 2,3 miliona euro — tyle Kolejorz przelał latem za Yanicika Agnero z Halmstads BK. Decyzja jest więc trudna finansowo, ale logika sportowa przemawia za zatrzymaniem piłkarza, który udowodnił swoją wartość na boisku.

Idź do oryginalnego materiału