Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino. „Moja wiarygodność jest większa”

5 dni temu

Wybory prezydenta FIFA zbliżają się wielkimi krokami, a pozycja Gianniego Infantino nie jest już tak mocna jak jeszcze kilka miesięcy temu. W europejskim futbolu narasta bowiem sprzeciw wobec jego kolejnej kadencji. Aleksander Ceferin, którego wymieniano w gronie potencjalnych rywali Szwajcara, jasno określił jednak swoje stanowisko.

Gianni Infantino przez długi czas mógł być niemal pewny kolejnej kadencji na stanowisku prezydenta FIFA. W ostatnim czasie sytuacja zaczęła się jednak zmieniać. Coraz więcej federacji ma dystansować się od pomysłu ponownego wyboru Szwajcara, a wśród przeciwników jego reelekcji coraz wyraźniej słychać głos UEFA.

„Moja wiarygodność jest większa”. Ceferin zabrał głos w sprawie Infantino

W związku z tym pojawiły się spekulacje, iż kandydatem, który mógłby stanąć naprzeciwko Infantino, będzie Aleksander Ceferin. Prezydent UEFA postanowił odnieść się do tych doniesień w podcaście „The Rest Is Politics”. – Nie jestem tym zainteresowany. Kocham UEFA i moją pracę tutaj. Moja wiarygodność jako przeciwnika Infantino jest większa, jeżeli nie jestem zainteresowany tym stanowiskiem – stwierdził Ceferin.

Słoweniec nie wykluczył jednak, iż podczas przyszłorocznych wyborów pojawi się kandydat, który spróbuje pokonać obecnego szefa światowej federacji. Przedstawił przy tym dwa możliwe scenariusze. – Pierwsza możliwość jest taka, iż Infantino zda sobie sprawę, iż nie ma poparcia potrzebnego do reelekcji. Druga jest taka, iż weźmie udział w wyborach, ale wtedy myślę, iż będziemy mieli kandydata przeciwko niemu. Nie wiem jeszcze, kto nim będzie – powiedział. Jak wiemy, kilka tygodni temu w światowych mediach padła propozycja zaangażowania na to stanowisko właściciela Legii Warszawa Dariusza Mioduskiego.

Jednym z powodów pogarszającej się pozycji Infantino jest pomysł utworzenia FIFA Forward Enterprise. Specjalna spółka miałaby przejąć zarządzanie komercyjnymi aktywami FIFA. Chodziłoby między innymi o prawa telewizyjne, umowy sponsorskie, sprzedaż i dystrybucję biletów czy licencjonowanie produktów związanych z mistrzostwami świata. Szczególne kontrowersje wzbudziła możliwość dopuszczenia do projektu prywatnych inwestorów.

Przeciwnicy tego rozwiązania obawiali się, iż inwestorzy mogliby zyskać wpływ na decyzje FIFA oraz sposób zarządzania światowym futbolem. W ich ocenie rodziłoby to również pytania o zachowanie zasad uczciwej rywalizacji. Ceferin odniósł się także do argumentacji, którą FIFA ma przedstawiać w sporze z europejskimi federacjami.

– FIFA gra kartą: „arogancka Europa jest przeciwko nam”. Myślę jednak, iż ktoś powinien przypomnieć Infantino, iż on sam jest Europejczykiem i iż to UEFA udzieliła mu poparcia – podsumował prezydent UEFA.

Przypomnijmy, iż kandydatury w wyborach na prezesa FIFA można zgłaszać do 18 listopada. Wybory odbędą się w marcu 2027 roku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Mioduski wystartuje w wyborach FIFA? Leśnodorski: Bardzo dobrze
Fiasko absurdalnego pomysłu Infantino. Oszalał?
Prezydent UEFA zbojkotował finał mundialu. Coraz gorsze stosunki z FIFA

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału