Drugi mecz, druga porażka. Aston Villa zaliczyła falstart w Premier League. Po dotkliwiej porażce z Brighton (0:4) tym razem uległa minimalnie Arsenalowi (0:1). Mistrz jedyną bramkę zdobył w 59 minucie po strzale Bukayo Saki. W tej akcji bezskutecznie o wsparcie w zabezpieczeniu domagał się Matty Cash. Reprezentant Polski został zmieniony w 78 minucie. Jego zespół jest przedostatni, Kanonierzy zajmują drugie miejsce, przegrywając tylko bilansem bramkowym z Manchesterem City.