Fatalnie wyglądającą kontuzję podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 metrów odniosła Kamila Sellier. Polka straciła równowagę w jednym z zakrętów, a upadając jej twarz dotknęła płozy Amerykanki Kristen Santos-Griswold. Na twarzy 25-latki natychmiast pojawiła się krew.
REKLAMA
Zobacz wideo Justyna Kowalczyk zrobiła coś niezwykłego! "Pamiętam ją"
Radosław Leniarski ze Sport.pl przekazuje informacje od Konrada Niedźwiedzkiego - Przecięty policzek, już jest zszyty. Najprawdopodobniej uszkodzona jest rozcięta kość jarzmowa. Spora opuchlizna. Oko opuchnięte, trudno powiedzieć, co z nim jest, dopóki nie będzie dokładnego badania. (...) Kamila jedzie do szpitala na prześwietlenie z lekarzem ekipy olimpijskiej Hubertem Krysztofiakiem. Nie było momentu, żeby była nieprzytomna. Pomachała do mnie w kierunku trybuny - powiedział szef polskiej misji olimpijskiej.
Świat reaguje na upadek Polki. "Struga krwi na lodzie"
O wypadku Polki piszą media z całego świata. "Brzydki, krwawy upadek w short tracku" - tak relację zatytułował niemiecki Bild. "Polka upadła w ciasnym zakręcie i końcówka płozy Amerykanki Kristen Santos-Griswold trafiła Sellier w twarz. (...) Przy restarcie wyścigu wciąż było widać strużkę krwi na lodowisku" - czytamy.
Zobacz też: Oto najbardziej znienawidzona zawodniczka w USA. Wystarczył jeden wpis
"Polskiej zawodniczce okropnie rozcięto twarz łyżwą podczas wyścigu" - tak natomiast informację o koszmarnej kontuzji Kamili Sellier przekazuje rosyjski portal Sport-express.ru. "25-latka została uderzona w dolną część oczodołu ostrzem łyżwy, po czym upadła nieprzytomna. Po udzieleniu pomocy medycznej Sellier została zabrana na noszach" - czytamy.
"Zimne poty widzów" po tragedii Sellier
"Płoza w oku. Zmartwienie po koszmarnej kontuzji Polki" - to z kolei Le Parisien. "Short track to sport wysokiego ryzyka i tegoroczne igrzyska przypomniały nam o tym. Fatalny upadek Kamili Sellier sprawił, iż widzów oblały zimne poty. Gdy Polka leżała na lodzie, ratownicy popędzili, by nieść pomoc" - napisali Francuzi.
Zareagował również portal Web.de. "Polka Kamila Sellier odniosła krwawą kontuzję twarzy po przykrym upadku w short tracku, uderzona przez łyżwę rywalki. Medycy natychmiast pojawili się przy niej, udzielając pomocy przez kilka minut. Została zniesiona z lodu na noszach przy aplauzie publiczności. Polka podniosła kciuk do góry" - informują Niemcy.
Poza Sellier na 1500 metrów w short tracku wystartowały jeszcze dwie Polki - Natalia Maliszewska i Gabriela Topolska. Żadna nie awansowała do półfinałów. Złoto i srebro powędrowało do reprezentantek Korei Południowej - Gilli Kim oraz Minjeong Choi. Trzecia była Amerykanka Corinne Stoddard.
Jak wyglądają najnowsze informacje w sprawie Sellier?
Głos w kwestii jej stanu zabrała rzeczniczka PKOl - Katarzyna Kochaniak. "Rozmawialiśmy z doktorem prowadzącym. Kamila przechodzi właśnie tomografię, czekamy na wyniki. Później pojedzie do chirurga i on zdecyduje czy musi przejść operację, czy nie. jeżeli tak, zostanie kilka dni w szpitalu. jeżeli nie będzie takiej konieczności, to jutro wyjdzie ze szpitala" - przekazała. Więcej o sprawie piszemy na Sport.pl.

2 godzin temu













