Na dzisiejszej konferencji prasowej wielkiej czwórki półfinalistów siatkarskich mistrzostw Europy głos najpierw zabrali Słoweńcy, później Aleksander Śliwka, ale o show zadbał trener naszej kadry Nikola Grbić. I mówił to z taką miną, jak najlepszy artysta estradowy. Czyli mówił i sam utrzymywał pokerową twarz, ale inni kładli się ze śmiechu. Równie przedstawiciele pozostałych ekip się śmiali.