Cała Polska śmieje się z Legii. Kompromitacja już nie tylko na boisku

2 godzin temu
Legia Warszawa notuje jeden z najgorszych sezonów od wielu lat. "Wojskowi" przed arcyważnym meczem z Wisłą Płock opublikowali na portalu "X.com" materiał wideo, na którym fani nie pozostawili suchej nitki. Z odpowiedzią na tę produkcję przyszedł Ruch Chorzów, który pokazał stołecznemu klubowi jak to się robi.
Legia Warszawa nie wygrała spotkania w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy od... 28 września. Wówczas piłkarze stołecznego klubu okazali się lepsi od Pogoni Szczecin, pokonując ekipę gości 1:0. "Legioniści" w grudniu, tuż po zakończeniu rundy jesiennej zyskali nowego szkoleniowca. Marek Papszun, twórca sukcesów Rakowa Częstochowa jako rodowity Warszawiak spełnił swoje marzenie i objął stery nad klubem. Kibice będącej w ogromnym kryzysie Legii wiązali z jego przyjściem ogromne nadzieje, ale po niespełna dwóch miesiącach pracy szkoleniowca efektów nie widać.

REKLAMA







Zobacz wideo Każda dyscyplina ma swój lód



Legia publikuje taki filmik będąc w kryzysie. Żart
Przerwę zimową stołeczny klub spędził na przedostatnim, 17. miejscu w ligowej tabeli. Po wznowieniu rozgrywek w trzech spotkaniach zdołali ugrać zaledwie dwa punkty, co nie pozwoliło im wydostać się ze strefy spadkowej.
W ostatnich dniach co raz więcej mówi się o tym, jak swoich ulubieńców potraktowali kibole, którzy otwarcie grozili śmiercią piłkarzom, stosując przyśpiewkę na zakończenie zremisowanego meczu 2:2 z Arką w Gdyni oraz 1:1 z GKS-em w Katowicach: "A jak spadniemy, to wszystkich was zaj***emy!".


W poniedziałkowe popołudnie klub opublikował na portalu "X.com" nagranie, które zamiast zachęcić i zmotywować kibiców do wspierania klubu, uzyskało efekt zupełnie odwrotny do zamierzonego. W tak trudnym momencie sezonu ktoś zarządzający komunikacją z mediami oraz kibicami zdecydował się wypuścić... reklamę japońskiej zupki. Szerzej o tym pisaliśmy na łamach "Sport.pl": Niebywałe, co opublikowała Legia. Od razu zawrzało. "Co to jest?". Tam też znajdziecie wideo wspomnianej reklamy.





Odpowiedź Ruchu Chorzów na materiał Legii. Klasa
Pośród wielu głosów krytyki, jaka słusznie wylała się na warszawski klub, Ruch Chorzów, zespół z zaplecza ekstraklasy, opublikował filmik nawiązujący do produkcji "Legionistów". W ich przypadku była to produkcja z prawdziwego zdarzenia, która konkretnie nawiązuje do sobotniego meczu z Polonią Warszawa. Materiał zyskał rozgłos w mediach społecznościowych, a w komentarzach nie brakuje pochwał i gratulacji, a przy okazji "wbicia szpilki" Legii.









Produkcję docenili także kibice warszawskiego zespołu. Użytkownik podpisujący się jako "Warsaw Offender" pogratulował "Niebieskim" tego materiału. "Majstersztyk, a piszę to stety niestety jako kibic Legii" - czytamy we wpisie.
Zobacz też: Nie przepraszamy trenera Maciusiaka. I ujawniamy prawdę
Gratulacje płynęły także od najbliższego ligowego rywala Ruchu, a więc Polonii Warszawa. "Brawo Niebiescy. Do zobaczenia w sobotę. Duma Stolicy będzie obecna. Ale wolimy rosół niż chińskie zupki. Kluskami śląskimi z modrą kapustą również nie pogardzimy" - napisał jeden z użytkowników.


Słowa pochwały popłynęły także pod adresem marketingowców chorzowskiego klubu, którzy gwałtownie zareagowali na filmik Legii. "Kapitalna szpileczka, w dodatku niemal natychmiastowa reakcja. Gratulacje dla marketingu, doskonała robota." - ocenił użytkownik portalu "X.com".



Legia Warszawa w sobotę 21 lutego zagra przy Łazienkowskiej z Wisłą Płock w meczu 22. kolejki ekstraklasy, natomiast tego samego dnia Ruch Chorzów podejmie Polonię Warszawa w 22. kolejce Betclic 1. Ligi.
Idź do oryginalnego materiału