Jak informuje TVP Kraków – do zatrzymania miało dojść w okolicach godziny 21 przy ulicy Elektrycznej w Tarnowie. Policjanci zauważyli mężczyznę poruszającego się na rowerze bez wymaganego oświetlenia. Został on zatrzymany do kontroli w związku z wykroczeniem. Dodatkowo wyczuto od niego woń alkoholu, ale badania alkomatem nie przeprowadzono. Okazał on bowiem legitymację poselską i skorzystał z procedury przysługującej parlamentarzyście. Tym samym nie można jasno określić czy kierował on pod wpływem. Sprawa została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
W związku z ujawnionym wykroczeniem, funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej. W trakcie czynności mężczyzna okazał legitymację poselską i poinformował policjantów o skorzystaniu z procedury przysługującej parlamentarzyście. Policjanci odstąpili od czynności, udokumentowali zdarzenie. W trakcie kontroli od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu z ust. Nie mamy jednak uprawnień, żeby w takiej sytuacji przebadać taką osobę, ponieważ mamy tu do czynienia z wykroczeniem, a nie przestępstwem – przekazała Radiu Kraków Joanna Dychtoń z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie
Początkowo nie było jasności o kogo chodzi. Więcej informacji na ten temat przekazało Radio Kraków. Ustalili, iż kontrolowanym politykiem był poseł Koalicji Obywatelskiej – Robert Wardzała. Kibice mogą kojarzyć go z jazdy w barwach Unii Tarnów i Wilków Krosno (sezon 2006). W swoim dorobku ma on medale Mistrzostw Polski (2 złote, 1 srebrny) oraz Drużynowy Puchar Polski z roku 1995. Swój najlepszy sezon odjechał w 2000 roku na poziomie II ligi, gdzie uzyskał średnią 2.410. Po zakończeniu kariery zdecydował się na zostanie politykiem.














