Były snajper Legii wróci do domu? Klub walczy o Ligę Mistrzów

3 dni temu

Zaliczył udany początek sezonu w Legii i w końcówce letniego okienka zmienił pracodawcę. Tam również często wpisywał się na listę strzelców, ale mimo to po zakończeniu rozgrywek klub chciał się z nim rozstać. Przeniósł się na Bliski Wschód, ale w trakcie sezonu wypożyczenie skrócono. Tego lata napastnik znów może zmienić barwy. Ponoć interesuje się nim walczący o Ligę Mistrzów zespół. To klub z jego rodzimego miasta.

W Turcji poszło, w Arabii już nie

Na początku sezonu 2024/25 Konyaspor za zaledwie pół miliona euro wyciągnął z Legii Blaza Kramera. Początkowo mówiło się, iż Turcy za słoweńskiego napastnika zapłacili milion euro, jednak po czasie prezes klubu zdementował te doniesienia. – Kwoty, które sugerowano, czyli milion euro, są nieprawdziwe. Nasz klub nie miałby możliwości wyłożenia takiej sumy (…) Ostatecznie uzgodniliśmy transfer za kwotę o 50 procent niższą od pierwotnie podanej – mówił Omer Korkmaz.

Blaz Kramer odchodzi z Legii Warszawa.

Blaz, dziękujemy Ci za grę z „eLką” na piersi i życzymy sukcesów w przyszłości!

Więcej https://t.co/9iBnHiep1z pic.twitter.com/hgzC2iJFcU

— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) September 13, 2024

W rozgrywkach 24/25 Kramer pierwszy raz od pięciu lat skończył sezon z dwucyfrową liczbą goli na koncie. Jeszcze przed odejściem z Legii strzelił dla niej pięć goli w jedenastu meczach. Po przenosinach do Turcji zdobył natomiast 12 bramek w 34 spotkaniach. Był to, rzecz jasna, najlepszy wynik w zespole. Mimo to latem 2025 roku klub zdecydował, iż Słoweniec powinien poszukać sobie nowego pracodawcy. I pod koniec letniego okienka go znalazł. Został wypożyczony na rok do saudyjskiego Al-Okhdood. Umowa nie zawierała jednak opcji wykupu.

Bliskiego Wschodu Kramer jednak nie podbił. W 14 meczach tylko raz trafił do siatki i to już w drugim występie w nowych barwach. Potem przez ponad 950 minut nie potrafił znaleźć drogi do bramki. Częściej do protokołów wpisywał się za sprawą kartek – obejrzał cztery żółtka, przez co musiał opuścić jeden mecz. W połowie sezonu, który zakończył się dla Al-Okhdood spadkiem, wypożyczenie skrócono. Po powrocie do Turcji zaliczył 15 występów, z czego osiem w podstawie. W ciągu spędzonych na boisku 850 minut pięć razy pokonał bramkarza rywali.

Konyaspor – Galatasaray

Kramer gol / edit pic.twitter.com/fLO8cxqvUN

— cihat (@Deanwinchstr91) February 21, 2026

Wróci w rodzinne strony?

W tym sezonie 30-latek zaliczył dwa występy i oba jako rezerwowy. Na murawie spędził 40 minut. W ostatni weekend przeciwko Fenerbahce to z dobitki jego strzału Konyaspor zdobył honorową bramkę na 2:4. Sezon 26/27 jest ostatnim, w którym umowa Słoweńca z Konyasporem obowiązuje. Dla Anatolijskich Orłów jest to zatem ostatni dzwonek, by móc coś jeszcze na nim zarobić. Zimą Kramer będzie mógł rozpocząć negocjacje z dowolnym klubem i po sezonie na zasadzie wolnego transferu zmieni pracodawcę.

Niewykluczone, iż niebawem były napastnik Legii wróci w rodzinne strony. Ertan Suzgun z podcastu „Yeni Acik” informuje bowiem, iż zainteresowane Kramerem wyraża NK Celje. 10-krotny reprezentant kraju pochodzi z tego miasta i jest wychowankiem miejscowego NK Sampion. W 2016 roku opuścił dom na rzecz NK Aluminij Kidricevo, a stamtąd niedługo potem wypłynął na szerokie wody – do Wolfsburga.

ÖZEL – Slovenya ekibi Celje, Konyaspor’dan Blaz Kramer’e talip oldu.

— Ertan Süzgün (@ertansuzgun) August 26, 2026

Gdyby przeniósł się do mistrza Słowenii, zadebiutowałby w Lidze Mistrzów lub Lidze Europy. Jego dotychczasowa pucharowa przygoda to jedynie Liga Konferencji. Strzelił tam sześć goli w 16 meczach – wszystkie dla Legii. Celje może zostać drugim w historii klubem ze Słowenii, który zagra w Lidze Mistrzów – po Mariborze, który kwalifikował się do niej w 1999, 2014 i 2017 roku. O fazę ligową rywalizuje ze Slovanem Bratysława. Pierwszy mecz odbył się na Tehelnym polu i zakończył się remisem 1:1. Rewanż odbędzie się 26 sierpnia o godzinie 21:00.

W Celje dzieliłby szatnię m.in. z Łukaszem Bejgerem, a także z kilkoma piłkarzami z przeszłością w Ekstraklasie. Podstawowym obrońcą jest Artemijus Tutyskinas, który w latach 2023-25 grał dla ŁKS-u Łódź. Tego lata do mistrza Słowenii przenieśli się Benjamin Verbić, który po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę sezon 21/22 kończył w Legii, a także Leonardo Koutris, który 3,5 roku spędził w Pogoni Szczecin.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Media: Artur Jędrzejczyk wraca do Legii! Klub uhonoruje legendę
Media: Był o krok od odejścia z Legii. Wszystko rozbiło się o jeden szczegół
NIEPRAWDOPODOBNE! Tymoteusz Puchacz zagra w Lidze Mistrzów!

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału