Były piłkarz Legii przypomniał o sobie w Anglii. Ale gol! [WIDEO]

10 godzin temu

Jak widać byłego piłkarza Legii w nowym sezonie nie opuszcza wysoka forma, jaką prezentował także w poprzednich rozgrywkach. Już być może nieco zapomniany w Warszawie Ryoya Morishita przypomniał o sobie w najlepszy możliwy sposób. Japoński ofensywny pomocnik popisał się takim wolejem, iż za kilka miesięcy spokojnie będzie kandydował do autora najładniejszego gola sezonu na zapleczu angielskiej Premier League.

Ryoya Morishita już w minionym sezonie z bardzo dobrej strony pokazywał się w barwach Blackburn po odejściu z warszawskiej Legii. W nowych rozgrywkach podtrzymuje wysoką formę i właśnie po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców. Jak już to zrobił, to w naprawdę imponującym stylu! Japończyk przycelował w samo okienko bramki rywala. Jego drużyna musiała jednak przełknąć gorycz porażki.

Były piłkarz Legii z fenomenalnym trafieniem na angielskich boiskach! Nie dało to choćby punktu

Blackburn z Ryoyą Morishitą w składzie całkiem udanie rozpoczęło zmagania w angielskiej Championship. Zremisowało z Wolves oraz pokonało Middlesbrough. Dodajmy, iż w pierwszym z tych spotkań asystę przy jednej z bramek zaliczył właśnie były piłkarz Legii.

Dla jego zespołu udanie rozpoczął się także mecz z Queens Park Rangers. Ryoya Morishita wyprowadził Blackburn na prowadzenie i zrobił to w nie byle jakim stylu. Na początku drugiej części rywalizacji piłka spadła pod jego nogi, a on doskonale wiedział, co powinien zrobić w tej sytuacji. Lekko ją sobie podbił, a następnie zdecydował się na uderzenie z woleja.

I to okazał się najlepszy możliwy wybór. Japończyk trafił idealnie w samo okienko bramki rywala. Zresztą, chyba jakimikolwiek słowami ciężko będzie oddać to, jak spektakularnym trafieniem popisał się zawodnik, na którym Legia zarobiła nieco ponad dwa miliony euro.

An OUTRAGEOUS volley #SkyBetChampionship | @Rovers pic.twitter.com/3ARpzEBk5T

— Sky Bet Championship (@SkyBetChamp) August 29, 2026

Niestety dla sympatycznego 29-latka jego gol nie przełożył się choćby na jeden punkt dla Blackburn. Rywale zdołali się podnieść po tym ciosie i dwoma bramkami przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Ryoya Morishita wyrósł na jednego z liderów angielskiego zespołu z drugiego poziomu rozgrywkowego. Już w poprzednich rozgrywkach odgrywał istotną rolę, o czym najlepiej świadczy fakt, iż w 37 występach strzelił cztery gole oraz dorzucił dziewięć asyst. Większość z tych konkretów zaliczył już wiosną.

Dla Legii zagrał w 78 meczach. Zdobył 15 bramek i zaliczył dokładnie tyle samo asyst.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Byli piłkarze Legii postrzelali w Walentynki. Morishita z golem i asystą
Morishita: Legia nigdy nie spadnie!
Morishita: Zakochałem się w Warszawie

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału