"W naszych profesjonalnych ligach 371 z 571 aktywnych sędziów ma konta związane z zakładami bukmacherskimi. Aż 152 z nich przez cały czas regularnie obstawia wyniki spotkań" - przekazał kilka miesięcy temu prezes Tureckiej Federacji Piłki Nożnej. Sprawa nie dotyczy jednak tylko arbitrów. Mecze obstawiają również piłkarze. Wielu z nich trafiło już przed Komisję Dyscyplinarną tamtejszego związku. I choć problem jest szczególnie duży w Turcji, to inne kraje także się z nim mierzą. Okazuje się, iż takowe mają m.in. Niemcy.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta
Były piłkarz Bundesligi ujawnia. Oto co dzieje się w Niemczech
O wszystkim opowiedział jeden z byłych zawodników Bundesligi, który zakończył już karierę. W przeszłości sam obstawiał spotkania, ale zarzekał się, iż nie te, w których grała jego drużyna. Oczywiście to proceder nielegalny. Pewnie dlatego też postanowił pozostać anonimowy i choć udzielił wywiadu, opowiadając o kulisach, to nie podał własnego nazwiska.
- Nie ekscytowałem się piłką, jeżeli nie postawiłem wcześniej kuponu. Szczerze, miałem przyjemność tylko wtedy, kiedy obstawiałem mecze - ujawnił, cytowany przez express.de. Jak się okazuje, nie motywowały go aż tak pieniądze, a dreszczyk emocji. - Adrenalina zawsze była obecna - podkreślał. Hazard go zgubił i przez niego stracił fortunę. Okazuje się, iż w zakładach bukmacherskich przegrał około miliona euro.
Zobacz też: Mourinho jest niepodrabialny. Nie uwierzysz, jak oglądał hit Real - Benfica.
Jeszcze bardziej niepokojące były jego kolejne słowa. - W każdym zespole, w którym byłem zatrudniony, znałem piłkarzy, którzy ryzykowali w taki sposób [obstawiali mecze, choć było to zakazane, przyp. red]. W taki sposób postępowało prawdopodobnie dwóch lub trzech zawodników z każdej drużyny - dodawał.
O przypadkach zakładów bukmacherskich wśród sportowców mówi się już od dawna
Przypadków afer tego typu w futbolu można by znaleźć setki. Nie wszystkie zostają jednak wykryte i niektórzy piłkarze, sędziowie, działacze uprawiają ten proceder bez konsekwencji. Tyle szczęścia nie miał w przeszłości m.in. Nicolo Fagioli, który choć nie obstawiał meczów w swojej dyscyplinie, to i tak został zawieszony na kilka miesięcy. W tamtym czasie o udział w aferze posądzono też Nicolę Zalewskiego, ale ostatecznie okazało się, iż sprawa była zmyślona. W zakładach bukmacherskich nielegalnie grają również sportowcy z innych dyscyplin.

2 godzin temu







