35-latek zaliczył bardzo bolesny zjazd formy i znaczenia w światowym futbolu. Po transferze do Dumy Katalonii był na szczycie. I właśnie wtedy rozpoczął się początek końca. W dodatku później Bośniak okrył się hańbą, gdy pod koniec września 2024 roku nieoczekiwanie podpisał kontrakt z CSKA Moskwa, choć wcześniej sprzeciwiał się grze jego kadry z reprezentacją Rosji.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia straciła swoją markę? Kosecki: W tej chwili jest rozpoznawalna tylko dzięki nim!
- Szefowie znają moje stanowisko. Dzwonili i pytali, co myślę o grze. Powiedziałem to, co myślałem, a potem zaskoczyła mnie inna decyzja. To nie jest dobra decyzja! Brak mi słów. Nie wiem, co powiedzieć - mówił w 2022 roku o potencjalnej grze z krajem, który przeprowadził inwazję na Ukrainę.
Powrót Pjanicia z emerytury kosztował... ponad milion dolarów rocznie
Ze stolicy Katalonii (w sezonie 2021/22 było jeszcze wypożyczenie do Besiktasu) bośniacki rozgrywający za darmo trafił do emirackiego Sharjah, ale i tam nie zachwycał. Po zakończeniu umowy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Pjanić zszokował środowisko piłkarskie, dołączając podczas drugiego roku wojny w Ukrainie do moskiewskiego CSKA. Po krótkiej przygodzie w Rosji postanowił zakończyć karierę.
- Już przestałem: teraz cieszę się dzieckiem i byciem tatą - powiedział w rozmowie z włoskim dziennikiem "Tuttosport". 35-latek długo nie wytrwał na emeryturze. Niecałe trzy tygodnie po jej ogłoszeniu Pjanić miał podpisać roczną umowę z kazachskim FK Aktobe.
Informację przekazał dziennikarz portalu sports.ru Iwan Karpow, dobrze zorientowany w realiach tamtejszego futbolu. Co ciekawe, nowym kolegą Pjanicia będzie znany z występów m.in. w Manchesterze United portugalski mistrz Europy, Nani. 39-latek także postanowił porzucić emeryturę i dołączyć do klubu kazachskiego milionera z branży budowalnej, Nurlana Artykbayev.
Zobacz też: Guardiola dostał to, czego chciał. Manchester City ogłasza. Transferowy hit
Jakiego rzędu pieniądze skusiły Pjanicia i Naniego do porzucenia swoich emerytur? "35-latek, wraz z legendarnym Portugalczykiem, będzie miał najwyższą pensję w historii kazachskiej piłki. Chociaż nie podano żadnych liczb, najlepiej opłacanym zawodnikiem w kazachskiej lidze był Rosjanin Andriej Arszawin, zarabiający milion dolarów rocznie, co oznacza, iż Pjanić będzie zarabiał więcej niż były piłkarz Arsenalu" - czytamy na stronie klix.ba.
FK Aktobe to 5-krotny mistrz Kazachstanu. W obecnym sezonie Kazachowie przegrali 0:2 w dwumeczu z Legią Warszawa w ramach 1. rundy kwalifikacji Ligi Europy.

1 godzina temu















