
Były kierowca F1 został zdyskwalifikowany podczas 24h Nürburgring. Co więcej, stracił swoją licencję i dostał całkowity zakaz ścigania się w okresie 2026. Dla Maxa Verstappena wyścig nie skończył się szczęśliwie – jego samochód doznał poważnej usterki mechanicznej. Ale Holender ni był jedynym kierowcą, który przeżył katastrofę. Inna gwiazda F1 została zdyskwalifikowana i straciła licencję.
Spis treści
- Dramatyczny koniec wyścigu 24h Nürburgring nie tylko dla Maxa Verstappena
- Kierowca McLarena z numerem #69 w barwach Benettona w tym roku już się nie pościgi
- Otrzymał dyskwalifikację i całoroczny zakaz ścigania się
24h Nürburgring – dramatyczny koniec nie tylko dla Verstappena
fot. ADAC24-godzinny wyścig na torze Nürburgring nie przebiegł zgodnie z oczekiwaniami holenderskiego mistrza świata. Samochód jego ekipy doznał poważnej usterki mechanicznej. Gdy Daniel Juncadella przejął stery od Verstappena, musiał zwolnić z powodu awarii prawego tylnego koła. Przed wjazdem do boksu stracił prowadzenie w wyścigu. Samochód stał w garażu przez ponad godzinę, całkowicie przekreślając szanse zespołu na zwycięstwo.
Czterokrotny mistrz świata jeszcze w niedzielny poranek prowadził z przewagą ponad pół minuty nad kolejnym zespołem. I choć Verstappen był rozczarowany, na pewno będzie wdzięczny, iż nie podzielił losu innej byłej gwiazdy Formuły 1.
Timo Glock w wyścigu 24h Nürburgring prowadził McLarena 720S GT3 #69 w barwach Benettona. Wczesnym rankiem doszło do incydentu, w którym Glock przekroczył prędkość w strefie z ograniczeniem do 60 km/h. Według pomiaru jego prędkość wyniosła aż 112 km/h.
fot. ADACTakie strefy na Nürburgringu sygnalizują wypadek lub blokadę toru. Dzięki nim podczas wyścigu nie stosuje się samochodów bezpieczeństwa. W tych strefach często pojawiają się samochody pomocy drogowej, w tym ciężarówki. Aby zapewnić kierowcom bezpieczeństwo, są one oznakowane tablicami, flagami i sygnałami świetlnymi.
Ogromna kara za przekroczenie prędkości
Glock dotarł do jednej ze stref ze zdecydowanie za dużą prędkością. Sędziowie postanowili go ukarać, przyznając mu też 2 punkty karne. Jednakże, Niemiec dostał już 2 punkty karne podczas poprzednich zawodów. Oznacza to, iż nie będzie mógł brać udziału w żadnym wyścigu sezonu 2026.
fot. ADACOprócz kary dla Glocka, na samochód nałożono również karę 82 sekund. To też dodatek do wcześniejszej kary 33 sekund za nieprzestrzeganie minimalnego czasu postoju w boksach. Sędziowie nałożyli karę „Natychmiastowa dyskwalifikacja T. Glocka z wyścigu i ogólne cofnięcie licencji DPN”.
W uzasadnieniu stwierdzono: – Sędziowie zbadali wszystkie dowody i wysłuchali przedstawiciela zawodnika. Po ustaleniu, iż kierowca T. Glock otrzymał dwa punkty karne podczas tego wydarzenia – wcześniej otrzymał 2 punkty karne podczas 24-godzinnych kwalifikacji – sędziowie nałożyli powyższą karę.

1 godzina temu









