Były gwiazdor chciał tylko zażartować. Fani "Lewego" tego mu nie darowali

1 godzina temu
Tomasz Frankowski nigdy nie stronił od poczucia humoru. Przekonał się jednak całkiem niedawno, iż czasem łatwiej ustrzelić hat-tricka, niż rozbawić szerszą publiczność. Pod koniec lipca pozwolił sobie na sarkastyczny wpis na platformie X odnoszący się do nieskuteczności Roberta Lewandowskiego. I nie wyszedł na tym dobrze. Teraz wrócił do tamtego posta w rozmowie z serwisem PolskieRadio24.pl.
Idź do oryginalnego materiału