Było krótko po meczu Interu. Fatalne wieści ws. Zielińskiego

2 godzin temu
Piotr Zieliński, który w ostatnich tygodniach stał się kluczowym elementem układanki w Interze Mediolan, prowadzonym przez Cristiana Chivu wrócił z wyjazdowego meczu przeciwko Bodo/Glimt w Lidze Mistrzów na tarczy. Włosi sensacyjnie ulegli 1:3, a Polak, który pojawił się na boisku w 76. minucie zakończył spotkanie z kontuzją.
Wyjazdowe spotkanie 1/16 finału Ligi Mistrzów miało być dla Inter okazją ku temu, by dać odpocząć od gry w wyjściowej "jedenastce" m.in. Piotrowi Zielińskiemu. Polak był podstawowym wyborem Cristiana Chivu niezmiennie od 11 stycznia, a więc od meczu ligowego z Napoli. Spotkanie w Norwegii miało być dla ubiegłorocznego finalisty rozgrywek spacerkiem, bądź najzwyczajniej w świecie łatwym spotkaniem. Tak się jednak nie stało. Gospodarze zaskoczyli wicemistrzów Włoch, wygrywając ten pojedynek 3:1. Należy pamiętać, iż Nerazzurri zakończyli fazę ligową na 10. miejscu, zaś ich rywale na 23.


REKLAMA


Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą


Wyjazdu do Skandynawii, oprócz porażki, Inter nie będzie dobrze wspominał. W 61. minucie murawę opuścił Lautaro Martinez, który doznał kontuzji łydki. W pomeczowej wypowiedzi 45-letni szkoleniowiec przyznał, iż kilku zawodników po powrocie do Włoch będzie wymagało dalszych badań. Wśród nich jest Piotr Zieliński. Pomocnik reprezentacji Polski pojawił się na placu gry w 76. minucie, gdy Inter przegrywał już 1:3. Polak nie zdołał odwrócić losów spotkania.


- Teraz musimy to podsumować, mamy kilka drobnych problemów: musimy zobaczyć, jak sobie radzimy, bo za trzy dni gramy z Lecce, a potem pomyślimy o rewanżu. Straciliśmy Lautaro, jest kontuzjowany: inni zawodnicy mają problemy i sprawdzimy to jutro. Lautaro doznał poważnej kontuzji - powiedział Chivu cytowany przez "fcinter1908.it".


Ten sam portal poinformował również, iż Piotr Zieliński zakończył mecz z problemami zdrowotnymi. "Piotr Zieliński również nie najlepiej spisał się w meczu. Polski pomocnik, który rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i wszedł na boisko w 76. minucie za Mkhitaryana, ma narzekać na pewne dolegliwości fizyczne, które trzeba będzie ocenić po powrocie do Mediolanu" - czytamy.


Rewanżowe spotkanie na San Siro odbędzie się we wtorek 24 lutego. Nerazzurri wcześniej rozegrają ligowe spotkanie z Lecce, w którym obecność Zielińskiego stoi pod znakiem zapytania.
Idź do oryginalnego materiału