Jasmine Paolini nie przyjechała do Miami w swojej najwyższej dyspozycji. W swoim pierwszym meczu z problemami, ale pokonała Taylor Townsend w trzech setach: 6:3, 1:6, 6:2. Kolejny mecz przyniósł znacznie trudniejsze wyzwanie w postaci meczu z Jelenę Ostapenko.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Łotyszka rozpoczęła swoje zmagania na Florydzie w nieco lepszym stylu. Dajana Jastremska rzuciła wyzwanie, ale Ostapenko zwyciężyła 6:4, 6:4. Mecz trzeciej rundy zapowiadał się na bardzo interesujące spotkanie i takie właśnie obejrzeli kibice.
Zacięta walka w Miami
Mecz zaczął się od wyrównanej gry. Najpierw obie tenisistki dały się przełamać, ale potem utrzymały swoje gemy i było 2:2. Wtedy przewagę zdobyła Paolini. Z wielkim trudem, ale obroniła serwis, a chwilę później przełamała Łotyszkę. Było już 5:2, ale wtedy to Ostapenko wygrała trzy gemy z rzędu. Końcówka należała jednak do Włoszki. Wygrała seta 7:5, a decydująca wymiana pierwszej partii zasługuje na obejrzenie.
Zobacz też: Celt wskazał, co musi zmienić Świątek. "Nie da się tak funkcjonować"
Łotyszka nie oddała jednak meczu za darmo. W drugim secie zagrała znacznie skuteczniej. gwałtownie wyszła na prowadzenie 3:0, dwukrotnie przełamując Paolini. Włoszka nie pozostała dłużna i od razu zrewanżowała się, wygrywając gema serwisowego rywalki, ale Ostapenko kontrolowała przebieg seta. Kolejne przełamanie uspokoiło sytuację i Ostapenko wygrała seta 6:2.
Rollercoaster w trzecim secie
Do rozstrzygnięcia meczu potrzebna była więc trzecia partia. W niej kryzys Paolini trwał, a niżej rozstawiona Ostapenko kontynuowała dobrą grę. Włoszka nie miała żadnych argumentów, choćby przy swoim serwisie. Dopiero przy stanie 4:0 dla Łotyszki udało się utrzymać Paolini swój serwis.
I jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, teraz to Włoszka przejęła inicjatywę. Odrobiła część strat, przełamując Ostapenko. Wygrane trzy gemy z rzędu sprawiły, iż Jasmine Paolini mogła poczuć się nieco lepiej. Łotyszka obroniła jednak swój serwis, a niedługo później serwowała na mecz. Paolini miała jednak trzy break pointy i wygrała ostatni z nich.
Wszystko rozstrzygnęło się więc w końcówce. Przy serwisie Paolini Ostapenko wykorzystała drugiego break pointa i Łotyszka ponownie była o gema od zwycięstwa. W kluczowym momencie Paolini wyrzuciła w aut bardzo łatwą piłkę. Ostapenko zmarnowała dwie piłki meczowe, ale trzecia była już skuteczna.
Jelena Ostapenko - Jasmine Paolini 5:7, 6:2, 6:5
O wejście do ćwierćfinału Jelena Ostapenko zmierzy się ze zwyciężczynią spotkania Elina Switolina - Hailey Baptiste.

2 godzin temu