Reprezentacja Szwecji w ostatnim meczu ćwierćfinałowym podczas turnieju hokejowego mężczyzn na igrzyskach w Mediolanie pożegnała się z rywalizacją po porażce 1:2 z USA. Decydującego gola na wagę awansu zdobył Quinn Hughes w 3:27 min dogrywki rozgrywanej w formule trzech na trzech. Z obozu przegranych słychać wyraźne rozgoryczenie takim obrotem spraw, zwłaszcza iż niespodzianka wisiała na włosku.
REKLAMA
Kapitan reprezentacji "Trzech Koron", Gabriel Landeskog skrytykował system rozgrywania dogrywek. Porównał go do tego, który obowiązuje w NHL, gdzie w okresie zasadniczym dodatkowa tercja trwa maksymalnie pięć minut w grze trzech na trzech. jeżeli jednak chodzi o fazę play-off rywalizacji o Puchar Stanley'a to zasady ulegają zmianie i dogrywka, bądź dogrywki toczone są aż do strzelenia "złotej bramki".
"Moim zdaniem powinniśmy grać pięciu na pięciu. I tak samo jest teraz, sprawdziłem zasady przed turniejem i wiedziałem, iż tak to wygląda, ale przeraża mnie myśl, iż finał olimpijski będzie rozstrzygany w systemie trzech na trzech przez 20 minut – mówi kapitan drużyny cytowany przez "expressen.se".
- Powinno być pięciu na pięciu – spójrzcie na 2010 rok, jaki to był klasyk (kiedy Sidney Crosby rozstrzygnął finał olimpijski dla Kanady swoim złotym golem w dogrywce, przyp. red.). A Puchar Stanleya to to samo. Ale to nie ja ustalam zasady - skwitował hokeista.
Zobacz też: Bezlitosny obraz igrzysk w Mediolanie. Włosi chcieli to ukryć
Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobyli hokeiści Stanów Zjednoczonych za sprawą Dylana Larkina. Fani w "Santa Giulia Ice Hockey Arena" musieli się uzbroić w cierpliwość aż do 11. minuty drugiej tercji, by obejrzeć premierowe trafienie w tym meczu. Szwedzi wyrównali dopiero na minutę i 31 sekund przed końcem rywalizacji. Bramkę na wagę dogrywki zdobył Mika Zibanejad.
Mats Sundin, legenda szwedzkiego hokeja na lodzie, który w rozgrywkach NHL wystąpił w 1437 meczach, a z reprezentacją swojego kraju wywalczył złoty medal igrzysk w Turynie w 2006 roku, skrytykował zespół w przerwie przed dogrywką. "To niepokojące. Po prostu wyglądamy na zmęczonych, choć nie wiadomo dlaczego. W zaciętych meczach nie walczymy i nie wygrywamy. Po prostu stoimy w swojej strefie. Nie wiem, czy to zmęczenie, czy coś innego" - dziwił się 55-latek.
Hans Abramsson, felietonista "Aftonbladet" winą za porażkę obarczał m.in. szkoleniowca reprezentacji, Sama Hallama. „Uważam, iż ten trener nie powinien prowadzić reprezentacji. Powinien zostać po cichu zwolniony. Drużyna po prostu znowu zniknęła w trakcie meczu, co zdarzyło się już nie raz na tych igrzyskach olimpijskich. Albo pozwólmy Hallamowi dokończyć jego kadencję do Mistrzostw Świata, ale nie spodziewajmy się medali. Przeprowadźmy ten eksperyment do granic możliwości, a wtedy będzie jeszcze bardziej imponujący" - przyznał, cytowany przez szwedzki portal.
W środowym ćwierćfinale nie wystąpiła żywa legenda szwedzkiego hokeja, Victor Hedman. Hokeista na co dzień występujący w Tampa Bay Lightning w trakcie rozgrzewki nabawił się kontuzji. "Byłem dwie lub trzy minuty od wejścia do szatni, żeby wygłosić swoje ostatnie przemówienie i dołączyć do pierwszej szóstki, kiedy dowiedziałem się, iż Hedman nie gra. Szybka kontrola stanu zdrowia, po której zdecydował się zostać w swoim stroju i być ze swoją drużyną i chłopakami. Planowaliśmy wystawić go w pierwszej szóstce. Więc nastąpiła szybka zmiana. Hampus Lindholm wszedł i zagrał piekielnie dobrze" - powiedział trener Hallam cytowany przez "nhl.com".
Hedman w swojej karierze wystąpił w 1152 spotkaniach na taflach NHL. 11 grudnia 2025 roku, dzień po nabawieniu się kontuzji łokcia, 35-latek przeszedł jego operację. Zrobił wszystko, by wystąpić na igrzyskach, podczas których zdobył jedną bramkę i zaliczył asystę w czterech rozegranych meczach. "To rozdziera serce. Wiedzieliśmy, iż nie ma dla niego lepszego miejsca niż lód i walka z nami. To, iż musiał siedzieć na ławce rezerwowych… To mnie bolało, choć wiem, iż to dla jego dobra. przez cały czas boli. Wiem, ile czasu w to pracował i ile o to walczył. To okropne" - powiedział Gabriel Landeskog.
W półfinałowych starciach podczas igrzysk w Mediolanie zmierzą się Kanada z Finlandią oraz USA ze Słowacją. Obydwa spotkania odbędą się w piątek 20 lutego.

2 godzin temu















