Była 74. minuta. To, co zrobił Zieliński, przejdzie do historii

2 godzin temu
Reprezentacja Polski wyszła na prowadzenie w meczu półfinałowym baraży o awans na mistrzostwa świata przeciwko Albanii. W 74. minucie po podaniu Sebastiana Szymańskiego z dystansu bez zastanowienia huknął Piotr Zieliński i pokonał zaskoczonego Thomasa Strakoshę.
Polacy nie mogli powiedzieć, iż mecz z Albanią układał się po ich myśli. Do przerwy Biało-Czerwoni przegrywali na PGE Narodowym 0:1 po trafieniu Arbera Hoxhy, a gra podopiecznych Jana Urbana pozostawiała wiele do życzenia.


REKLAMA


Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"


Co za bomba Zielińskiego! Cała Polska na to czekała!
Po przerwie jednak do siatki trafił Robert Lewandowski, który wykorzystał perfekcyjne dośrodkowanie Sebastiana Szymańskiego z rzutu rożnego i doprowadził do wyrównania. Nadzieje polskich kibiców były rozbudzone do granic możliwości - wszyscy liczyli na to, iż niebawem padnie gol na 2:1.


W 74. minucie na stadionie wybuchła niekontrolowana radość, gdy z dystansu bez zastanowienia huknął Piotr Zieliński. Strzał piłkarza Interu Mediolan wylądował w samym narożniku bramki Thomasa Strakoshy i dał Bialo-Czerwonym jednobramkowe prowadzenie, które przybliżyło naszą kadrę do awansu. Kolejną asystę zanotował Sebastian Szymański. Niedługo później Zielińskiego zastąpił Jakub Moder.


Relacja tekstowa na żywo z meczu Polska - Albania trwa na Sport.pl. Zapraszamy do jej śledzenia oraz czytania innych tekstów na naszym portalu.


Zobacz też: Boniek zobaczył, obok kogo chcieli go posadzili na Narodowym. Hit
Idź do oryginalnego materiału