Była 5.30. Iga Świątek wciąż pracowała. Kulisy wyszły na jaw
Zdjęcie: Była 5.30. Iga Świątek wciąż pracowała. Kulisy wyszły na jaw
— Fizjoterapeuci swoją pracę, zwłaszcza z Igą, kończyli koło 5.30 nad ranem. [...] Zostawiła kupę zdrowia i naprawdę dała z siebie maksa — opisuje Dawid Celt. Kapitan reprezentacji Polski zdradził szczegóły tego, co działo się za "zamkniętymi drzwiami" obozu Biało-Czerwonych w trakcie Billie Jean King Cup Finals. Okazuje się, iż zawody te kosztowały Igę Świątek sporo zdrowia i sama nie kryła tego, iż jest jej ciężko. ]]>