Była 1:12 w nocy. Komunikat ws. meczu Chwalińskiej. Wątpliwości rozwiane

2 godzin temu
Zdjęcie: Maja Chwalińska w kremowym stroju na korcie tenisowym z zaciśniętą pięścią podczas meczu.


Maja Chwalińska wciąż nie przestaje pisać pięknej historii podczas tegorocznego Rolanda Garrosa. Polka, licząc kwalifikacje, ma już osiem wygranych z rzędu i chce prawdopodobnie dobić do dwucyfrowej liczby spotkań. Oznaczałoby to triumf w całym turnieju. Na razie jeszcze w czwartek musi powalczyć o awans do decydującej potyczki z Dianą Sznajder. Kilkanaście godzin przed spotkaniem z ważnym komunikatem pospieszyli organizatorzy.
Idź do oryginalnego materiału