Był podstawowym graczem ekstraklasowej Puszczy. Zagra w 3. lidze!

1 tydzień temu

Na niższych szczeblach rozgrywkowych doszło właśnie do niemałego hitu transferowego! W 3. lidze zagra doświadczony zawodnik, który w ostatnich latach stanowił o sile Puszczy Niepołomice i to choćby na poziomie Ekstraklasy. Jego nowy klub dopiero co wywalczył awans i jak widać na poważnie traktuje misję walki o utrzymanie.

Piotr Mroziński po kilku latach spędzonych w Puszczy Niepołomice nie przedłużył swojego kończącego się kontraktu i właśnie ogłoszono klub, w którym będzie kontynuował swoją karierę. 34-latek wrócił w rodzinne strony i dołączył do JKS-u Jarosław. Będzie miał za zadanie pomóc w walce o utrzymanie na czwartym poziomie rozgrywkowym. Chociaż kto wie, czy beniaminek nie będzie chciał patrzeć w stronę wyższych miejsc.

– Ostatni rok na boiskach 1. ligi, wcześniej awansowaliśmy z Puszczą do Ekstraklasy, gdzie spędziliśmy dwa lata. W Puszczy byliśmy podawani jako pierwsza drużyna do spadku, a jednak w piłce jest tak fajnie, iż choćby drużyna skazywana przez wszystkich na spadek potrafi osiągnąć taki sukces.

– Przychodzę tutaj pomóc drużynie osiągnąć jak najlepsze miejsce w trzeciej lidze. W ostatnich latach sprawdzałem wyniki JKSu. Ogólnie sprawdzam tę trzecią czy czwartą ligę. Obserwowałem też jak JKS pobijał rekord w czwartej lidze, więc można powiedzieć, iż jestem na bieżąco. Też znam tutaj chłopaków, z którymi byłem w Mielcu. Jestem doświadczonym zawodnikiem i będę starał zrobić się wszystko, by pomóc drużynie osiągnąć jak najlepszy wynik – powiedział Mroziński już po podpisaniu kontraktu.

Hitowy transfer na czwartym poziomie rozgrywkowym! Jeszcze niedawno grał w Ekstraklasie

Trzeba przyznać, iż jak na realia 3. ligi pozyskanie Piotra Mrozińskiego jawi się jako absolutny hit. Jeszcze w poprzednim sezonie 34-latek był przez znaczną większość sezonu pierwszym wyborem Tomasza Tułacza na bok obrony. Zagrał ponad 1800 minut w 28 ligowych meczach. Strzelił w nich dwa gole.

Równie regularnie Mroziński występował w ekipie Żubrów podczas dwuletniego pobytu w Ekstraklasie. Przez cały ten okres zaliczył równe 50 ligowych występów, zdobył trzy bramki oraz dorzucił dwa ostatnie podania. Miał też najważniejszy wkład w samo wywalczenie awansu, bowiem w rozgrywkach, w których Puszcza dokonała tej sztuki aż osiem razy trafiał do siatki rywala.

W przeszłości Mroziński zbierał ekstraklasowe doświadczenie także w barwach Widzewa Łódź czy Wisły Płock. W najwyższej klasie rozgrywkowej ma zaliczonych 94 występów, cztery strzelone gole oraz tyle samo zaliczonych asyst. W ostatnim sezonie zbliżył się także do 200 spotkań w 1 lidze.

Z perspektywy klubu z Jarosławia bardziej istotny może być choćby fakt tego, jak dobrze Mroziński radził sobie właśnie na czwartym poziomie rozgrywkowym. W ostatnim sezonie na tym szczeblu (2020/21 w barwach Siarki Tarnobrzeg) zdobył 16 bramek i dorzucił 13 ostatnich podań w 38 meczach.

JKS po nieudanej próbie awansu do 3. ligi z Bogdanem Zającem za sterami zmienił trenera i w ostatnich rozgrywkach był już bezkonkurencyjny. Pod wodzą Walerija Sokolenko (ponad 60 występów w Ekstraklasie w barwach Górnika Łęczna oraz Polonii Bytom) całkowicie zdominował czwartoligowe rozgrywki. W pierwszych dwóch spotkaniach po awansie Niebiesko-Czarni zremisowali z Sokołem Kolbuszowa Dolna i przegrali z Wisłoką Dębica.

Co ciekawe, piłkarzem tego klubu jest choćby doskonale znany z występów w Stali Rzeszów Andreja Prokić.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Kibice Lecha mogą liczyć na klub. Trudności zostaną zrekompensowane
Jest 2066 rok. Raków Częstochowa wciąż czeka na stadion…
Marcin Sasal bez pracy. Zastąpi go były trener Wieczystej

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału