Niegdyś był on jedną z twarzy pierwszych sceny freak fightów w naszym kraju. Dziś natomiast zerka na to wszystko jakby przez palce. Adrian „Medusa” Salamon przez wielu kibiców jest kojarzony z początkami polskich freak fightów. Influencer był jednym z zawodników, którzy pojawili się w klatce jeszcze wtedy, gdy cały projekt dopiero budował swoją pozycję na rynku. Dziś jednak jego podejście do tego świata jest już zupełnie inne. Otóż Medusa przyznał ostatnio, iż w tej chwili nie odczuwa większej chęci do staczania kolejnych pojedynków.