Rzecznik rządu Adam Szłapka skrytykował decyzję prezesa Polskiego Związku Olimpijskiego Radosława Piesiewicza w kontekście igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Jak wskazał, polscy sportowcy, zamiast ubrań polskiej firmy 4F, wystąpili w strojach przygotowanych przez Adidas. "Komentarz zbędny" - ocenił Szłapka. Piesiewicz zaapelował do polityka, by najpierw "zweryfikował swoje informacje".
Burza wokół strojów Polaków na igrzyskach. Rzecznik rządu: Komentarz zbędny

W piątek Włochy oficjalnie zainaugurowały zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina, w których uczestniczą również polscy sportowcy. W wiosce olimpijskiej przywitał ich dzień później prezydent RP Karol Nawrocki.
Jednym z głównych partnerów wspierających polską reprezentację od 2010 roku była firma 4F, zaopatrująca sportowców między innymi w ubrania czy przyrządy treningowe. Pod koniec 2023 roku Polski Komitet Olimpijski zdecydował się jednak zerwać współpracę z marką i niedługo po tym podpisał pięcioletnią umowę z niemiecką firmą Adidas.
Polscy sportowcy po raz pierwszy od lat założyli stroje nie od rodzimego producenta podczas letnich igrzysk olimpijskich w Paryżu. Adidas zapewnił Polakom profesjonalne wyposażenie również podczas piątkowej ceremonii otwarcia zimowych igrzysk Mediolan-Cortina.
Stroje Polaków na ceremonii otwarcia. "Komentarz zbędny"
W trakcie parady narodów sportowcy z kilkudziesięciu państw wystąpili w rozmaitych strojach nawiązujących m.in. do ich tradycji narodowych. Komentatorzy zwrócili jednak szczególną uwagę na ubiór Polaków. Firma 4F, prowadząca sprzedaż w 42 krajach na świecie, zaopatruje kilka reprezentacji podczas tegorocznych igrzysk. Polacy postawili jednak na niemieckiego Adidasa.
ZOBACZ: Skandal podczas ceremonii otwarcia. Rosyjscy kibice złamali zakaz
Głos w sprawie zabrał między innymi rzecznik rządu Adam Szłapka. Polityk uznał całą sytuację za kompromitującą dla Polski, krytykując decyzję szefa PKOl Radosława Piesiewicza.
"Polskie 4F ubiera kilka reprezentacji olimpijskich w Mediolanie. Polską reprezentację - niemiecki adidas. Taką decyzję podjął pan Piesiewicz, bliski współpracownik ludzi PiS. Komentarz zbędny" - pisał w mediach społecznościowych.
Polskie 4F ubiera kilka reprezentacji olimpijskich w Mediolanie.
— Adam Szłapka (@adamSzlapka) February 7, 2026
Polską reprezentację – niemiecki adidas.
Taką decyzję podjął pan Piesiewicz, bliski współpracownik ludzi PiS.
Komentarz zbędny.
Piesiewicz uderza w ministra. "Proszę zweryfikować swoje informacje"
Kilka godzin po opublikowaniu wpisu na słowa Szłapki odpowiedział prezes PKOl Radosław Piesiewicz. Szef organizacji odpowiedzialnej za koordynację działań polskich olimpijczyków stwierdził, iż rzecznik rządu wprowadza opinię publiczną w błąd. Piesiewicz podkreślił, iż decyzja o zmianie sponsora została zatwierdzona przez Prezydium Zarządu PKOl.
"Ponadto powinien Pan wiedzieć, gdyż wielokrotnie to podkreślałem, iż adidas jest prawdziwym sponsorem, który poza ubieraniem Olimpijskiej Reprezentacji Polski, także płaci za tę możliwość" - tłumaczył.
Piesiewicz podkreślił, iż głównym powodem zerwania współpracy z polską firmą 4F był fakt, iż za stroje sportowców w rzeczywistości musiał płacić Polski Komitet Olimpijski.
"Bardzo proszę zweryfikować swoje informacje i nie wprowadzać Polaków w błąd. Bo to najzwyczajniej w świecie nie przystoi. A jeżeli ma Pan dowody na swoje tezy, to proszę je przedstawić lub przestać kłamać" - zaapelował.
Szanowny Panie ministrze, przesyłam precyzyjne informacje na nurtujący Pana temat, żeby nie wprowadzał Pan w błąd - oczywiście niecelowo - opinii publicznej. Otóż to była decyzja Prezydium Zarządu PKOl. 18 osób zagłosowało za przy jednej się wstrzymującej. Ponadto powinien Pan… https://t.co/7MCfnNFz7n
— Radosław Piesiewicz (@RPiesiewiczPKOl) February 7, 2026
ZOBACZ: Wiceprezydent USA wygwizdany na igrzyskach. Donald Trump zabrał głos
W październiku 2023 roku podczas głośnej zmiany sponsora Piesiewicz przyznał, iż zdecydował się podjąć współpracę z Adidasem, ponieważ jego oferta była najbardziej korzystna dla polskiej reprezentacji.
"Adidas to uznana marka na całym świecie, która już od wielu lat wspiera polskich sportowców. Dlatego bardzo się cieszę, iż dziś zostaje sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Olimpijskiej Reprezentacji Polski i Polskiej Kolekcji Olimpijskiej" - mówił Piesiewicz.
Umowa z niemieckim przedsiębiorstwem potrwa do końca 2028 roku. W tym czasie firma wyposaży Polaków jeszcze podczas zaplanowanych na 2028 rok 36. igrzyskach olimpijskich w Los Angeles.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


1 godzina temu














