Bukowiecki czekał cztery lata. Ależ początek sezonu. Najlepszy w Europie

2 godzin temu
Zdjęcie: Atleta wyraża silne emocje po udanej próbie podczas lekkoatletycznych zawodów halowych, w tle widoczni pozostali zawodnicy i elementy hali sportowej.


Były w zeszłym sezonie konkursy, w których Konrad Bukowiecki pchał grubo ponad 21 metrów: tak pod dachem, jak i na stadionach. Tyle iż w tych najważniejszych imprezach czegoś brakowało, choć w mistrzostwach świata w Tokio 20.66 m dało ostatecznie dziewiąte miejsce w finale. W grudniu 28-letni kulomiot publikował posty, w których informował o rekordowych ciężarach, jakie przerzucał. Efekty przyszły już w pierwszym starcie w sezonie. Został liderem europejskich tabel.
Idź do oryginalnego materiału