Zgodnie z oczekiwaniami Iga Świątek rozpoczęła tegoroczną edycję Roland Garros. Na korcie może nie było fajerwerków, ale Polka pokazała, iż rosnąca jej forma podczas turnieju w Rzymie nie była dziełem przypadku. Spora w tym zasługa przede wszystkim Francisco Roiga. Co tak naprawdę zmieniło się u Igi od czasu przyjścia Hiszpana opisał w rozmowie dla Interii Sport Michał Dembek, były tenisista, a w tej chwili trener.