Michele Paco Castagna to dosyć medialne nazwisko, o ile mowa o włoskim żużlu. Syn Armando sezon 2025 miał naprawdę udany, o ile chodzi o Wielką Brytanię. W Polsce pojechał poniżej wszelkich oczekiwań, ale na arenie międzynarodowej wyglądało to ze zmiennym szczęściem. Castagna chciał zwieńczyć sezon Speedway of Nations, ale wypadek podczas Zlatej Prilby pokrzyżował plany. Uraz barku wykluczył go z kluczowych meczów.
– Fakt, iż nie wystartowałem w SoN przez kontuzje był dla mnie katastrofą. Udział w SoN to coś, co planowałem przez cały sezon i nakładał się na rywalizację w play-off z Edinburgh Monarchs. Miałem ręce pełne roboty – przyznał Paco na łamach Speedway Stara. – Kontuzje są częścią tego sportu. Jestem naprawdę zadowolony, iż wróciłem na motocykl dwa tygodnie po kontuzji. Zdobyłem mistrzostwo Włoch, co było wisienką na torcie, ale dosyć gorzką wisienką na torcie.
Chce odzyskać formę
Paco Castagna pojechał, jak co roku, do Argentyny. Włoch weźmie udział w kolejnych rundach IM Argentyny, gdzie ściga się m.in. Drew Kemp. Castagna przede wszystkim skupia się na tym, aby przejechać jak najwięcej okrążeń przed powrotem do Europy.
– Jazda w Argentynie ma mi pomóc wrócić do formy po kontuzji. To naprawdę pomaga przed sezonem w Wielkiej Brytanii, Włoszech i zasadniczo w Europie. o ile wracasz po dziewięciu turniejach, masz spory bagaż doświadczenia i możesz więcej testować – przyznaje.
Rodzinna atmosfera
Argentyńczycy uwielbiają rodzinę Castagna, co jest zasługą ojca Paco. Armando zostawał mistrzem w 1999 roku i od tego czasu zyskiwał na popularności w tych rejonach. Można powiedzieć, iż start Argentyny w Speedway of Nations to w dużej mierze zasługa właśnie Armando Castagni.
– Mamy tutaj wiele, ale to naprawdę wiele lat historii. Mój tata (Armando) wielokrotnie ścigał się w Argentynie. Nazwisko Castagna jest naprawdę popularne w tym kraju, co jest zasługą mojego taty. Kiedy przyleciałem tutaj po raz pierwszy, od razu poczułem to wsparcie dla naszego nazwiska. Otrzymywałem wiadomości, iż wszyscy są zadowoleni z oglądania mnie na torze – opowiada Michele Paco Castagna.
Michele Paco Castagna













