Brzydki „Big Beautiful Bill”. Podatkowy impas w sektorze gier. Co dalej z ustawą?
Mimo uchwalenia przez Izbę Reprezentantów nowej ustawy wydatkowej, mechanizm podatkowy uderzający w profesjonalnych uczestników rynku zakładów pozostał bez zmian. Utrzymanie niekorzystnych regulacji rodzi pytania o kondycję finansową segmentu w Nevadzie, a czas na wprowadzenie korekt, o które walczą politycy obu partii, powoli się kurczy.
Polityczny klincz w Waszyngtonie. Kto zyska na zmianach?
Głosowanie w mijającym tygodniu nad pakietem wydatków, określanym mianem „minibusa”, stało się areną intensywnych zabiegów legislacyjnych, które jednak nie przyniosły przełomu dla amerykańskiego sektora gier.
Reprezentantka Dina Titus (D-Nev., na zdj.), której okręg obejmuje większość Las Vegas Strip, podjęła próbę dołączenia poprawki do ustawy o wartości 180 miliardów dolarów. Jej celem było uchylenie kosztownego przepisu z ustawy „Big Beautiful Bill”, który wprowadził limit odliczeń strat.
Niestety, Komisja Regulaminowa Izby Reprezentantów odrzuciła zarówno jej poprawkę, jak i bliźniaczą propozycję zgłoszoną przez Maxa Millera (R-Ohio) i Stevena Horsforda (D-Nev.) – informuje Gambling Insider. Warto zaznaczyć, iż Dina Titus złożyła swój projekt ustawy naprawczej (FAIR BET Act) jeszcze w lipcu ubiegłego roku, zaledwie kilka dni po uchwaleniu „Big Beautiful Bill”, którą prezydent Trump planował podpisać 4 lipca.
Sytuacja legislacyjna jest dynamiczna, a na stole znajdują się konkurencyjne rozwiązania. Alternatywny projekt Maxa Millera został złożony w zeszłym tygodniu, co wskazuje na rosnącą presję na rozwiązanie problemu. Mimo iż Komisja ds. Sposobów i Środków odmówiła w środę rozpatrzenia projektu Titus, jej rzecznik, Dick Cooper, zapowiedział kontynuację walki o zniesienie 90-procentowego limitu odliczeń.
Podkreślił on, iż Kongres ma do uchwalenia jeszcze kilka ustaw budżetowych w bieżącym roku fiskalnym, co stwarza kolejne szanse na nowelizację. Choć ustawa Titus ma poparcie 23 współwnioskodawców (13 Demokratów i 10 Republikanów), niewielka większość republikańska w Izbie może sprawić, iż finalnie procedowany będzie projekt Millera.
Matematyka strat a realia rynkowe. Kogo dotkną zmiany?
Skutki nowych regulacji są już odczuwalne w Nevadzie, mimo iż rok podatkowy 2026 dopiero się rozpoczął. Limit sprawia, iż uczestnicy gier mogą odliczyć straty jedynie do wysokości 90 procent wygranych.
Zgodnie z analizą IRS (Internal Revenue Service), blisko 90 procent podatników korzysta w tej chwili ze standardowej kwoty wolnej od podatku, która w 2026 roku wynosi 16 100 USD dla osoby samotnej. Problem dotyczy więc wąskiej grupy profesjonalistów, którzy muszą szczegółowo wyliczać koszty (itemizing), aby utrzymać rentowność.
W nowym reżimie prawnym, gracz zgłaszający 100 000 USD wygranej będzie mógł odliczyć tylko 90 000 USD strat. Pozostałe 10 000 USD zostanie opodatkowane stawką od 10 do 37 procent, co w praktyce oznacza opodatkowanie „papierowego” zysku.
Konsekwencje makroekonomiczne nakładają się na widoczne spowolnienie w branży turystycznej. Dane za pierwsze 11 miesięcy 2025 roku wskazują, iż liczba odwiedzających Las Vegas spadła o ponad 7 procent względem roku poprzedniego. Zjawisko to, w połączeniu z nowymi obciążeniami, Dick Cooper określa mianem zagrożenia dla przychodów z gier, które już ucierpiały z powodu tzw. „Trump Slump”. Wielu profesjonalnych graczy, stanowiących istotny segment rynku, już teraz dokonuje zmian w swoich strategiach finansowych, obawiając się, iż pełne odliczenie nie zostanie przywrócone do końca roku.
Prognozy i nastroje. Czy rynek wierzy w szybki przełom?
W obliczu niepewności, zwolennicy zmian poszukują „najszybszego wehikułu legislacyjnego”, którym najprawdopodobniej będzie kolejna ustawa apropacyjna (ustawa budżetowa, która przydziela konkretne kwoty pieniędzy z budżetu federalnego na określone cele i programy rządowe). Procedowanie FAIR BET Act jako samodzielnej ustawy wymagałoby przejścia przez obie izby Kongresu, co znacznie wydłużyłoby proces i pogłębiło negatywne skutki dla kasyn i graczy.
Rzecznik Diny Titus podkreśla, że „istnieje tu pewna pilność”, jednak nastroje rynkowe pozostają umiarkowane. Platforma predykcyjna Kalshi w czwartek wyceniała szanse na uchylenie limitu do kwietnia na 18 centów (kurs +456). Z kolei kontrakty na zmianę przepisów do końca roku wyceniane są na 48 centów, co sugeruje szanse bliskie „even-money”. Inwestorzy i operatorzy muszą więc przygotować się na scenariusz, w którym stabilność podatkowa powróci dopiero w dłuższej perspektywie.
Przeczytaj też:
>>> Precedens podatkowy w USA: Walka o 10,25% przychodów z sektora zakładów
>>> FBI rozbija siatkę match-fixingu w NCAA. Koszykarze oszukiwali kibiców i buków
>>> Koniec roku był pod kreską. Sektor rozrywki w Las Vegas traci impet, ale liczy na odbicie

3 godzin temu



![Powroty do gry zawodników kontuzjowanych! [RAPORT – 17.01.26]](https://www.tenisbydawid.pl/wp-content/uploads/2025/02/Kontuzjowani-powroty.png)



